Kamil Gołaś: Kwestia ograniczenia zbrojeń w Europie

F-16_deliberate_force[1]

Kamil Gołaś

Głównym instrumentem realizacji redukcji zbrojeń konwencjonalnych w Europie jest Traktat o konwencjonalnych siłach zbrojnych w Europie (CFE) podpisany 19 listopada 1990 r. Układ zakładał utrzymanie równowagi między NATO a Układem Warszawskim w zbrojeniach konwencjonalnych. Jednak tuż po podpisaniu traktatu rozwiązany został UW i rozpadł się Związek Radziecki. CFE jest więc porozumieniem funkcjonującym w warunkach innych niż zakładali negocjatorzy.[1] Federacja Rosyjska  ratyfikowała Traktat CFE 8 lipca 1992 r.

Strefy flankowe zostały ustanowione przez CFE w celu niedopuszczenia do koncentracji sił zbrojnych NATO i UW na peryferiach obszaru traktatowego. Jednak rozpad ZSRR zmienił całkowicie istniejąca sytuację, co najbardziej uderzyło w Federację. Flanka południowa z obszaru peryferyjnego stała się pierwszą linia obrony ukierunkowaną na niestabilny Kaukaz. Do strefy flankowej zaliczano Leningradzki i Północnokaukaski OW. W rezultacie strefa flankowa objęła około połowy europejskiej części Rosji, a ta mogła na tym terytorium posiadać jedynie 18 proc. uzbrojenia. Rosjanie uznali tę sytuację za dyskryminującą i uniemożliwiającą racjonalną budowę obrony państwa. Dla rosyjskich sztabowców było to podważenie mocarstwowej pozycji Rosji, gdyż w dużym stopniu ograniczało możliwość użycia siły militarnej.[2]

Dlatego też Rosja podjęła kroki zmierzające do rewizji postanowień Traktatu. Moskwa domagała się ograniczenia wielkości strefy flankowej oraz powiększenia pułapu sprzętu objętego traktatem (SOT) na jej obszarze. Państwa członkowskie NATO nie chciały się zgodzić na te zmiany. W odpowiedzi Rosja zaczęła działać metodą faktów dokonanych przez rozmieszczenie dodatkowych sił w strefie flankowej np. na Kaukazie, oraz poza granicami Rosji – w Armenii, Gruzji, Mołdawii i na Ukrainie. Ponadto rosyjscy generałowie zagrozili wycofaniem się Rosji z CFE, co było również elementem przetargowym w sprawie, nasilającej się w NATO, debaty rozszerzeniowej.[3]

W wyniku rozmów osiągnięto konsensus i podpisano porozumienie flankowe 31 maja 1996 r. W zamian za spełnienie swoich postulatów Rosja zobowiązywała się udzielać dodatkowych informacji odnośnie obszaru byłej flanki, wprowadzono również bardziej wnikliwy reżim weryfikacji na obszarach wydzielonych z flanki.[4]

W wyniku oporów czterech państw flankowych (Gruzji, Ukrainy, Azerbejdżanu i Mołdawii) przesunięto końcową datę ratyfikacji dokumentu na 15 maja 1997 r. Również w 1997 r. Rosja zaczęła wiązać sprawę adaptacji CFE z kwestią rozszerzenia sojuszu. Do najważniejszych postulatów Rosji zaliczyć można: zachowanie pułapu zbiorowego na ;poziomie z 17 listopada 1995 r. bez względu na liczbę członków NATO, wprowadzenie ograniczeń na rozmieszczenie wojsk na terytorium nowych członków Sojuszu, objęcie postanowieniami CFE nowych rodzajów broni, nierozbudowywanie sojuszniczej infrastruktury militarnej na terytorium nowych państw NATO. Wszystkie kwestie miały na celu ograniczyć militarne skutki rozszerzenia NATO oraz zmniejszyć potencjalną groźbę wojskową Sojuszu.[5]

Rokowania zakończyły się podpisaniem Porozumienia o adaptacji traktatu CFE 19 listopada 1999 r. w Stambule. Dokument odrzucał zasadę równoważenia sił dwóch bloków, w zamian podkreślając prawa, ograniczenia i zobowiązania poszczególnych krajów. Limity krajowe uzbrojenia zostały zredukowane ogółem o ponad 9000 sztuk ciężkiego sprzętu. Państwa podpisujące dokument ustaliły pułapy terytorialne na poziomie swoich pułapów krajowych. W rezultacie jeżeli państwo chce przyjąć obce wojska na swoim terytorium musi obniżyć liczebność własnych sił zbrojnych. Było to zgodne z postulatami Rosji, gdyż zapis ten wpływał najmocniej na sytuację NATO i jego nowych członków. Porozumienie w jeszcze większym stopniu rozbudowało reżim weryfikacyjny i informacyjny traktatu.[6]

W 2003 r. toczyła się dyskusja dotycząca Litwy, Łotwy i Estonii. Rosja uważała, że państwa te po wstąpieniu do Sojuszu powinny zostać stronami Traktatu CFE, na co jak wspomniano, nie godziły się państwa członkowskie Sojuszu. W 2004 r. w wyniku impasu Rosja zagroziła nawet wypowiedzeniem Traktatu. Poza tym problemem w stosunkach NATO – Rosja było nieratyfikowanie przez państwa Sojuszu zaadaptowanego CFE w wyniku niezrealizowania przez Rosję wszystkich jego postanowień.[7]

Traktat CFE oraz jego adaptacja na pewno przyczyniły się do zwiększenia bezpieczeństwa w Europie. Największe znaczenie mają tu jednak nie ograniczenia ilościowe, ale system weryfikacji i informacji o ruchach wojsk i przestrzeganiu ustalonych pułapów. Jest to ważny element zwiększania zaufania w Europie. Problemem jest jednak fakt, że postanowienia Traktatu są notorycznie łamane, przede wszystkim przez Federację Rosyjską. Jest to oczywiście związane z jej bazami znajdującymi się poza terytorium Rosji oraz z konfliktem w Czeczenii. Z drugiej strony, jak wspomniano w poprzednim fragmencie pracy, Moskwa oskarża NATO o rozbudowywanie infrastruktury wojskowej na obszarze traktatowym. Kwestia uzbrojenia konwencjonalnego jest ściśle związana ze stosunkami Rosja  – NATO. Kreml w negocjacjach często podnosił kwestię CFE, aby wzmocnić swoją pozycję przetargową. Źródłem nieprzestrzegania postanowień traktatu przez Rosję są jej ambicje mocarstwowe. Nie chce ona wycofywać swoich wojsk z baz leżących w strefie jej żywotnych interesów, gdyż obawia się, że doprowadzi to do utraty stref wpływów. Wydaje się, że Moskwa traktuje CFE w sposób instrumentalny i kiedy stwierdzi, że nie jest on dla niej korzystny wycofa się z niego. Może to potencjalnie doprowadzić do zmniejszenia poziomu bezpieczeństwa w Europie, co zaprzepaściłoby dotychczasowy dorobek państw – stron Traktatu CFE.

 


[1] J. M. Nowak: Traktat CFE w systemie pojałtańskim. W: Sprawy Międzynarodowe nr 2/1994. s. 87, I. Topolski: op. cit. s. 237

[2] I. Topolski: op. cit. s. 238 – 239

[3] Tamże s. 239

[4] Rocznik Strategiczny 1997/1998 s. 71, I. Topolski: op. cit. s. 240

[5] I. Topolski: op. cit. s. 242

[6] Rocznik Strategiczny 1999/2000 s. 86 – 93

[7] Rocznik Strategiczny 2003/2004 s. 168 – 169

Print Friendly, PDF & Email

Komentarze

komentarze