Leszek Sykulski: Integracja polityczna Eurazji we współczesnej rosyjskiej myśli geopolitycznej

Eurasia_PutinCykl tematyczny: Rosyjska geopolityka, odc. 10.

Źródło tekstu: L. Sykulski, Integracja polityczna Eurazji we współczesnej rosyjskiej myśli geopolitycznej, [w:] P. Eberhardt (red.), Studia nad geopolityką XX wieku, „Prace Geograficzne” nr 242, Warszawa 2013, s. 349-363. [POBIERZ PDF]

dr Leszek Sykulski

Upadek świata dwubiegunowego wraz z rozpadem ZSRS w grudniu 1991 r. spowodował daleko idące konsekwencje w obszarze formułowania koncepcji i doktryn geopolitycznych oraz ich implementacji w polityce wielu państw świata. Najważniejszymi kierunkami, zmieniającymi myślenie o polityce międzynarodowej i wpływającymi na formowanie się współczesnych teorii geopolitycznych stały się: transformacja społeczeństwa przemysłowego w społeczeństwo informacyjne, odchodzenie od powiązań hierarchicznych na rzecz powiązań sieciowych, przechodzenie od gospodarek narodowych do gospodarki światowej, przesunięcie wektorów rywalizacji z kierunku Wschód-Zachód na Północ-Południe oraz procesy policentryzacji świata (Potulski 2011, s. 11).

Wiele ze współczesnych teorii geopolitycznych wykracza poza charakter ściśle narodowy i odnosi się więcej niż tylko do jednego narodu czy państwa. Cechą charakterystyczną myśli geopolitycznej początków XXI wieku jest eksponowanie czynników integracyjnych, myślenia wielkoprzestrzennego, dążenie do kontynentalnych, a nawet pankontynentalnych powiązań polityczno-gospodarczych. W nurt ten dobrze wpisuje się także myśl geopolityczna tworzona we współczesnej Rosji, gdzie po 1991 r. zapanowała swoista moda na geopolitykę (Potulski 2010, s. 25-26).

Przedmiotem niniejszego artykułu jest syntetyczne przedstawienie tych wątków współczesnej rosyjskiej myśli geopolitycznej, które odnoszą się bezpośrednio lub pośrednio do postulatów policentryzacji świata i integracji obszaru Eurazji. Autor stawia hipotezę badawczą, że postulat integracji Eurazji jest wątkiem dominującym we współczesnej rosyjskiej myśli geopolitycznej. W ramach tego szerokiego nurtu integracyjnego istnieje wiele podziałów o charakterze ideologicznym i programowym (różnice choćby między myślę neoeurazjańską a okcydentalistyczną), jednakże sam postulat politycznego zjednoczenia przestrzeni między Atlantykiem a Pacyfikiem należy, zdaniem autora, uznać za charakterystyczny dla geopolityki rosyjskiej na początku XXI wieku.

Poprzez myśl geopolityczną autor rozumie – za Tomaszem Klinem – przede wszystkim „całokształt idei, poglądów i postulatów, które w istotnym stopniu nawiązują do geograficznych podstaw działalności państwowej i pewnych rozważań zawierających momentami naukowy sposób przedstawiania rzeczywistości, zasadniczo jednak mieszczących się w nurcie swego rodzaju pisarstwa politycznego” (Klin 2008b, s. 7-8).

W powyższym kontekście, analizie poddane zostaną zarówno twierdzenia formułowane na łamach publikacji naukowych, jak i publicystycznych, bowiem „tam, gdzie mamy do czynienia z badaniem naukowym, z zachowaniem podstawowych zasad – jak: obiektywność, weryfikacja, odnoszenie się faktów, które nie pasują do wcześniej przyjętych tez – to jest geopolityka jako paradygmat badawczy. Jeśli natomiast dominują subiektywne postulaty polityczne, mamy do czynienia z rozważaniami, które mieszczą się w ramach myśli geopolitycznej” (Klin 2008a, s. 16). Z myślą geopolityczną porównane zostaną także przykłady działań stricte politycznych w rosyjskiej polityce zagranicznej. Przedstawiony zostanie także szerszy kontekst tej refleksji poprzez porównanie do podobnych postulatów geopolitycznych na Zachodzie Europy na przykładzie francuskiej myśli geopolitycznej.

Po upadku Związku Sowieckiego nastąpiło nie tylko ożywienie myśli geopolitycznej w Rosji, ale również rozwój samej geopolityki jako odrębnej dziedziny wiedzy, a nawet jako nauki. Ma to także związek z instytucjonalizacją geopolityki, powstawaniem szeregu komórek badawczych, zajmujących się tą dyscypliną, by wymienić tylko Centrum Studiów Geopolitycznych, utworzone w 1993 r. przy Instytucie Geograficznym Rosyjskiej Akademii Nauk. Geopolityka w Rosji została uznana za skuteczną metodę analizy polityki międzynarodowej, pożyteczną dla państwa o ambicjach mocarstwowych (Klin 2008a, s. 26-27). 

We współczesnej rosyjskiej myśli geopolitycznej możemy wyróżnić trzy duże nurty: atlantyzm, eurazjatyzm i izolacjonizm. Pierwszy koncentruje się na propagowaniu idei związku Rosji z państwami zachodnimi (głównie Unia Europejska i USA), eurazjatyzm pojmuje Rosję jako odrębną cywilizację i nastawiony jest antyzachodnio, izolacjonizm skoncentrowany jest na utrzymywaniu równowagi w Eurazji i wizji nieangażowania się Rosji w sojusze polityczno-militarne. Nurt atlantycki w rozważaniach politycznych we współczesnej Rosji nawiązuje do tradycji liberalizmu i okcydentalizmu czasów carskich. Propaguje przede wszystkim zachodni model rozwoju nastawiony na propagowanie sojuszu ze Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi. W praktyce politycznej przedstawicielami nurtu (neo-)okcydentalistycznego, atlantyckiego byli m.in. Andriej Kozyriew czy Jegor Gajdar. Szkoła eurazjatycka sięga korzeniami pierwszej połowy XX wieku i twórczości takich myślicieli jak Mikołaj Danilewski (1822-1885), Piotr Sawicki (1895-1968), Mikołaj Trubieckoj (1890-1938), czy Lew Gumilow (1912-1992). Jej głównym założeniem jest przeświadczenie, iż obiektywnie istnieje osobna cywilizacja rosyjska mająca swoje korzenie w stepach środkowoazjatyckich, niezależna od cywilizacji zachodniej i cywilizacji azjatyckich (Aszenkampf, Pogorelskaja 2006, s. 23-28).

Spośród wielu przedstawicieli nurtu okcydentalnego (ros. zapadniczestwo) przedstawione zostaną poniżej poglądy Dmitrija Trenina i Siergieja Karaganowa. Rosyjski profesor nauk politycznych Siergiej Karaganow, redaktor naczelny czasopisma „Rosja w polityce globalnej”, w 2010 r., niedługo przed corocznym spotkaniem Klubu Wałdajskiego, grupującego ekspertów z całego świata zajmujących się Rosją, przedstawił swoją koncepcję strategicznego sojuszu Unii Europejskiej i Federacji Rosyjskiej. Wskazywał na fakt, tworzenia się nowego układu dwubiegunowego, którego filarami stają się Stany Zjednoczone i Chiny. Twierdził przy tym, że o wiele korzystniejsze się stworzenie innego modelu, bardziej stabilnego, opartego na równowadze między trzema ośrodkami: USA, Chinami i Związkiem Europy, czyli zjednoczoną Europą, przez którą rozumiał konfederację Unii Europejskiej i Rosji (Karaganow 2010).

Związek Europy (ros. Sojuz Jewropy), zdaniem Karaganowa, powinien dążyć do integracji z sobą krajów takich jak Kazachstan, Ukraina czy Turcja. Rosyjski politolog zaproponował nawet konkretne kroki prawne, które w praktyce pozwoliłyby urzeczywistnić jego wizję. Byłoby to pięć traktatów międzynarodowych, jeden duży, ogólny i cztery o charakterze regulacyjnym. Traktat ogólny ustalałby strategiczne partnerstwo między oboma podmiotami, w tym koordynację polityki zagranicznej. Umowy sektorowe, definiowałyby szczegółowe pola współpracy. Znaleźć wśród nich miałyby się m.in. traktat energetyczny, definiujący warunki dostępu do złóż, transportu surowców i ich sprzedaży, umowa ustalająca wspólną przestrzeń gospodarczą (w przyszłości także unię celną), w tym także technologiczną, dopuszczająca swobodę przemieszczania się ludzi, towarów i kapitału oraz traktat wcielający w życie „wspólną przestrzeń humanitarną, kulturalną i edukacyjną” połączoną z ruchem bezwizowym, wspólnym rynkiem pracy i masową wymianą studentów (Karaganow 2010).

Związek Europy, zdaniem Siergieja Karaganowa, miałby stać się swego rodzaju emanacją geopolitycznej koncepcji Wielkiej Europy, otwartej na integrację wszystkich krajów europejskich (Karaganow 2012). W warstwie czysto geopolitycznej koncepcja Karaganowa jest zbieżna z myślą innych europejskich teoretyków geopolityki, takich jak np. Henri de Grossouvre czy Marc Rousset, o czym poniżej.

Dmitrij Trenin ukończył Instytut Wojskowy w Moskwie[1] i przez wiele lat służył jako oficer w siłach zbrojnych ZSRR i Federacji Rosyjskiej. Obecnie jest dyrektorem moskiewskiego oddziału fundacji Centrum Carnegie. W swoich publikacjach wskazuje na koniec podziału Wschód-Zachód i podkreśla konieczność odejścia Rosji od spojrzenia wielkomocarstwowego. W swojej głośnej książce pt. „Integracja i tożsamość. Rosja jako »nowy Zachód«” twierdził, że obecnie mamy do czynienia z formowaniem się trzeciego w kolejności „Zachodu”, rozumianego jako krąg cywilizacji zachodniej. Pierwszym, jego zdaniem, był Zachód europocentryczny, od XV od początków XX wieku, drugim – amerykanocentryczny czasów zimnej wojny. Trzeci nastaje po zakończeniu zimnej wojny i jest to Zachód o zasięgu światowym. Trenin twierdzi, iż dziś nowy Zachód obejmuje Amerykę Północną, Unię Europejską, Japonię, Koreę Południową, Australię i w dużej mierze kraje Europy Wschodniej oraz Turcję (Trenin 2006, s. 360-361, Trenin 2001).

Rosyjski teoretyk zaleca Rosji przede wszystkim zacieśnienie relacji politycznych i gospodarczych ze światowym liderem – Stanami Zjednoczonymi, które określa mianem partnerstwa asymetrycznego, chodzi m.in. przy zachowanie autonomii wobec polityki globalnej Waszyngtonu. W dalszej kolejności proponuje dostosowanie norm politycznych, społecznych i ekonomicznych do zasad panujących w Unii Europejskiej. Miałoby to skutkować swego rodzaju luźnym europejskim stowarzyszeniem, bez formalnego przystąpienia Rosji do Unii Europejskiej. Uzupełnieniem bliskich relacji z krajami Zachodu, zdaniem Trenin powinno być partnerstwo z Japonią w zakresie modernizacji Dalekiego Wschodu i Syberii, przy jednoczesnym zachowaniu dobrosąsiedzkich stosunków z Chinami i strategicznego partnerstwa z Indiami. Trenin postulował przy tym integrację przestrzeni gospodarczych między Rosją, Kazachstanem i Białorusią (Trenin 2006, s. 368-370, Trenin 2007).

Trenin nie identyfikuje pojęcia Zachodu ani z Unią Europejską, ani Stanami Zjednoczonymi, ani z żadnym innych obszarem. Nie traktuje go w kategoriach geograficznych. Zachód pojmuje w kategoriach wartości,  norm i technologii, uważa, że jest to synonim pojęcia „społeczeństwo międzynarodowe” (ros. mieżdunarodnoje obszczestwo). W powyższym kontekście rosyjski analityk proponuje, aby Rosja nie tyle integrowała się z Zachodem, co po prostu stała się nim. Z punktu widzenia geopolitycznego wizja ta jest zbieżna z innymi programami zjednoczenia Eurazji, choć różni się rzecz jasna warstwą aksjologiczną. Zdaniem Trenina nastąpi niejako samoistne zjednoczenie, integracja Eurazji, poprzez ewolucyjne włączenie jej w skład Zachodu (Trenin 2006, s. 371).

Spośród współczesnych reprezentantów myśli eurazjańskiej przedstawione zostaną poniżej poglądy Igora Panarina oraz Aleksandra Dugina. Igor Panarin jest byłym rzecznikiem prasowym Rosyjskiej Agencji Kosmicznej (Roskosmos) i znanym teoretykiem wojny informacyjnej. W swoich koncepcjach geopolitycznych ukuł określenie „Nowe Imperium Brytyjskiego”, którego mianem określa sojusz Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Panarin zakłada nieuchronność konfliktu tego imperium z Chinami. Jego zdaniem, w obecnym układzie sił głównym celem Rosji powinno być dążenie nie do statusu mocarstwa, lecz „światowego ośrodka siły” (ros. mirowyj centr siły) (Sykulski 2010, s. 71-72). Nawiązuje wprost do koncepcji „Moskwy – Trzeciego Rzymu” oraz klasycznej ideologii eurazjatyckiej, m.in. Lwa Gumilowa (Gołąbek 2012).

Panarin postuluje budowę tworu geopolitycznego, który nazywa mianem „Eurazjatyckiej Rusi”. Ma ona przyjąć formę zbliżoną do  kształtu Unii Europejskiej. W skład nowego podmiotu geopolitycznego, zdaniem rosyjskiego teoretyka, powinny wejść oprócz Rosji i krajów byłego Związku Radzieckiego, także państwa byłej radzieckiej strefy wpływów, jakie jak Polska, Czechy, Słowacja czy Rumunia. Na politycznej mapie świata Panarin kreśli sojuszników tego nowego podmiotu geopolitycznego, którymi powinny być przede wszystkim Indie, Chiny oraz świat islamu. W Europie Zachodniej jako partnerów „Eurazjatyckiej Rusi” dostrzega przede wszystkim Niemcy, Francję, Włochy i Hiszpanię. Panarin w 2007 r. prognozował, że w roku 2012 powstanie rdzeń nowego tworu geopolitycznego, który stanowić będą Rosja, Białoruś i Kazachstan. Jego zdaniem, w 2015 r. ma przyłączyć się Ukraina, następnie pozostałe kraje (Panarin 2011, 2007).

Aleksander Dugin jest najbardziej znanym współczesnym teoretykiem rosyjskiej geopolityki, liderem myśli eurazjańskiej (niektórzy nazywają go duchowym ojcem odrodzenia eurazjanizmu) i jednym z najgłośniejszych myślicieli politycznych w Rosji (Eberhardt 2010). W publikacjach Dugina widać wyraźnie recepcję klasycznej geopolityki, a konkretnie teorii Mackindera i Haushofera (Dugin 2000, 2011, 2012). Najważniejszym punktem wyjścia do zrozumienia myśli geopolitycznej tego teoretyka jest podział świata zaproponowany przez niemieckiego teoretyka prawa Carla Schmitta. W swojej pracy pt. „Planetarne napięcie między Wschodem i Zachodem a opozycja Lądu i Morza” napisanej w 1959 r. przeciwstawił sobie dwie megacywilizacje – cywilizację Lądu i cywilizację Morza. Twierdził, że taki binarny układ jest najbardziej pierwotnym i najtrwalszym podziałem cywilizacyjnym (Fiderkiewicz 1998, s. 24-46).

Rosyjski teoretyk postuluje budowę Imperium Eurazjatyckiego. W tym celu widzi konieczność geopolitycznego porozumienia Moskwy z Berlinem i stworzeniu bloku kontynentalnego, postulowanego w latach czterdziestych XX wieku przez Karla Haushofera. Jego idee są silnie nacechowane wątkami religijnymi (prawosławnymi w duchu staroobrzędowym) (Dugin 2000, s. 114-126, 189-197; 240-251). Według Dugina, celem Rosji ma być opanowanie nie tylko Mackinderowskiego Heartlandu, ale przede wszystkim budowa lądowego imperium. Jego głównym celem ma być neutralizacja potęgi atlantyckiej, zdominowanej przez Stany Zjednoczone. Wstępem do budowy nowego podmiotu geopolitycznego ma być wyparcie wpływów amerykańskich z Europy oraz ustanowienie trzech głównych geopolitycznych osi, będących kręgosłupem nowego imperium: Moskwa–Berlin, Moskwa–Teheran i Moskwa–Tokio. 

Teorie Dugina i jego zwolenników z Wydziału Socjologicznego Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego (MGU) czy organizacji społeczno-politycznych takich jak Międzynarodowy Ruch Eurazjatycki (MED) i Eurazjatycki Związek Młodzieży (ESM), są zbieżne z wieloma postulatami politycznymi charakterystycznymi dla innych przedstawicieli nurtu neo-eurazjatyckiego, takich jak gen. Leonid Iwaszow, twórca petersburskiego think tanku Akademia Problemów Geopolitycznych, Elgiz Pozdniakow z Rosyjskiej Akademii Nauk, Mikołaj Nartow, autor znanego podręcznika do geopolityki, czynni politycy tacy jak Gienadij Ziuganow, Władimir Żyrinowski, czy Aleksander Mitrofanow. Wpływ Aleksandra Dugina na środowisko rosyjskich geopolityków jest na tyle istotny, że można właściwie mówić o wykształceniu osobnego nurtu w ramach neoeurazjanizmu, który możemy określić mianem duginizmu (Sykulski 2009, s. 160).

Sykulski_ryc_1

Rys. 1. Świat unipolarny wg Międzynarodowego Ruchu Eurazjatyckiego Oprac. własne na podstawie: http://evrazia.info/modules.php?name=News&file=article&sid=1885 [dostęp: 10.08.2013].

Zwolennicy neoeurazjanizmu opowiadają się za odejście od świata unipolarnego, zdominowanego przez Stany Zjednoczone. W tym modelu Rosja staje się bowiem swego rodzaju „czarną dziurą” (zob. rys. 1) umiejscowioną między światem euroatlantyckim a Trzecim Światem.

Sykulski_ryc_2

Rys. 2. Budowanie eurazjatyckiej przeciwwagi wobec porządku unipolarnego wg Międzynarodowego Ruchu Eurazjatyckiego. Oprac. własne na podstawie: http://evrazia.info/modules.php?name=News&file=article&sid=1885

[dostęp: 10.08.2013].

Jednym z głównych celów, jakie wyznaczają eurazjaniści, jest mobilizacja zasobów państw peryferyjnych (Trzeciego Świata). Rosja powinna także dążyć do ścisłego, strategicznego sojuszu z najważniejszymi graczami europejskimi (głównie wymieniane są Niemcy i Francja). Ekspansja geopolityczna, nawiązanie sojuszów z regionalnymi mocarstwami, takimi jak Chiny, Indie czy Iran, mają stać się podstawą pod konsolidację sił większości kontynentu eurazjatyckiego (rys. 2).

Sykulski_ryc_3

Rys. 3. Świat multipolarny w podziale na cztery strefy wg Międzynarodowego Ruchu Eurazjatyckiego Oprac. własne na podstawie: http://evrazia.info/modules.php?name=News&file=article&sid=1885 [dostęp: 10.08.2013].

Stworzony nowy ład międzynarodowy, o charakterze multipolarnym, zdaniem teoretyków z MED, powinien opierać się na wykształceniu czterech głównych stref geopolitycznych: anglo-amerykańskiej, paneurazjatyckiej, euro-afrykańskiej i pacyficznej (zob. rys. 3). Pierwsza obejmować miałaby Anglosferę (USA, Kanadę, Wielką Brytanię, Australię, część Polinezji) oraz Amerykę Łacińską. W skład strefy euro-afrykańskiej wejść miałaby Unia Europejska i Afryka. Do strefy panazjatyckiej zaliczony został przede wszystkim obszar byłego ZSRR, Turcja,  Iran oraz Indie. W skład strefy pacyficznej zaliczone zostały obszar Azji Wschodniej i Azji Południowo-Wschodniej.

W ramach podziału na cztery strefy geopolityczne, eurazjaniści kreślą podział bardziej szczegółowy na dwanaście „wielkich przestrzeni”, jako wsteczny „idealny model” przyszłości (zob. rys. 4). Są to przestrzenie: północno-amerykańska (USA, Kanada, Wielka Brytania, Australia i część Polinezji), środkowo-amerykańska (Meksyk i Ameryka Środkowa), południowo-amerykańska (cały kontynent Ameryki Południowej), europejska (Unia Europejska i kraje europejskie związane z nią, np. Szwajcaria, Islandia, Norwegia), arabo-islamska (kraje Maghrebu, Sudan, państwa Półwyspu Arabskiego), transsaharyjska (państwa Afryki subsaharyjskiej), islamsko-kontynentalna (głównie Turcja, Iran, Afganistan, Syria), indyjska, chińska, japońska oraz obszar „nowego Pacyfiku” (Azja Południowo-Wschodnia) (Dugin 2002).

Sykulski_ryc_4

Rys. 4. Ostateczny kształt świata policentrycznego – podział na 12 wielkich przestrzeni wg Międzynarodowego Ruchu Eurazjatyckiego. Oprac. własne na podstawie: http://evrazia.org/modules.php?name=News&file=article&sid=1904 [dostęp: 10.08.2013].

Warto w tym miejscu dokonać krótkiego porównania koncepcji rosyjskich z podobnymi teoriami na Zachodzie. We współczesnej europejskiej myśli geopolitycznej znajdujemy wielu przedstawicieli lansujących teorię bliskiej współpracy europejsko-rosyjskiej. Podnoszone są przez nich argumenty o posiadaniu przez oba podmioty wspólnych interesów, w dużej mierze determinowanych czynnikami geograficznymi. Podkreśla się także wspólną historię, kulturę i cywilizację (Bassin 1991, s. 9-12). Z przykład takiego myślenia posłużą koncepcje dwóch francuskich geopolityków:  Henri de Grossouvre’a i Marca Rousset.        

Henri de Grossouvre to syn tragicznie zmarłego w 1994 r. François de Grossouvre’a, doradcy prezydenta François Mitterranda. Jest on prezesem, założonego w stolicy Francji, stowarzyszenia Paryż-Berlin-Moskwa. W 2002 r. wydał głośną książkę pt. „Paryż-Berlin-Moskwa – droga do niepodległości i pokoju” (Grossouvre 2002). W publikacji tej wskazuje na międzynarodowe osłabienie pozycji Francji i innych potęg europejskich kosztem rosnących wpływów globalnych Stanów Zjednoczonych. Postuluje dążenie do policentryzacji świata. Ma to być m.in. sposób na odbudowę międzynarodowej, mocarstwowej pozycji Francji. Drogą do budowy świata wielobiegunowego ma być silna Europa oparta na fundamencie sojuszu Francji, Niemiec i Rosji. Oś Paryż-Berlin-Moskwa, którą nazywa „osią niezależności europejskiej” powinna, jego zdaniem, rozciągać swoje wpływy od Kanału La Manche i Morza Północnego do Morza Śródziemnego (włączając w to Maghreb). W koncepcji Grossouvre’a przebija spojrzenie frankocentryczne, upatrujące we Francji szczególną misję, posłannictwo w niesieniu pomocy krajom Trzeciego Świata w oparciu o rozwiązania europejskie, różne w duchu od anglosaskich (Grossouvre 2002, s. 22-28, 157-158).

Francuski teoretyk geopolityki wskazuje na Rosję jako głównego partnera strategicznego dla Unii Europejskiej i tandemu Paryż-Berlin. Jego zdaniem, tylko sojusz z Moskwą jest w stanie zapewnić Europie równowagę w konkurencji ze Stanami Zjednoczonymi. Podkreśla zwłaszcza rolę rosyjskich surowców energetycznych, zasobów naturalnych na Syberii oraz siły militarnej Rosji. Co ważne, silną Europę Grossouvre widzi przez pryzmat potęgi największych mocarstw Starego Kontynentu. Krytycznie odnosi się do międzynarodowych interwencji zbrojnych USA, nazywając je ironicznie „światowym żandarmem”. Waszyngtonowi zarzuca instrumentalne traktowanie idei praw człowieka, demokracji i wartości liberalnych. Jest krytykiem NATO, które, jego zdaniem, stało się narzędziem w ręku polityków amerykańskich (Grossouvre 2002, s. 33-40).

Idea francuskiego geopolityka jest głęboko osadzona w klasycznej myśli geopolitycznej. Nawiązuje wprost do koncepcji Karla Haushofera (1869-1946), niemieckiego generała, profesora geografii, założyciela monachijskiej szkoły geopolityki oraz Halforda Mackindera (1861-1947), brytyjskiego profesora geografii. Zdaniem Grossouvre’a, połączenie eurazjatyckiej masy kontynentalnej w sojuszu geopolitycznym mocarstw europejskich i Rosji dawałoby osi Paryż-Berlin-Moskwa pełną kontrolę nad Światową Wyspą (połączoną Eurazją i Afryką) i w efekcie globalną supremację (Grossouvre 2002, s. 155-158, Lach, Skrzyp 2007, s. 24-25, 28-32).

Punktem odniesienia dla francuskiego geopolityka staje się w tym kontekście także koncepcja „wielkiej szachownicy” Zbigniewa Brzezińskiego, nawiązująca par excellence do koncepcji Mackindera. Grossouvre postuluje przejęcie pełnej kontroli na Heartlandem i Rimlandem przez Nową Europę (Potocki, Barańska 2004). Koncepcja Grossouvre’a znalazła szybki oddźwięk już w rok po jej wydawaniu, na kanwie ponownej amerykańskiej interwencji w Iraku i zawiązaniu się nieformalnej, politycznej osi Paryż-Berlin-Moskwa oraz dyplomatycznymi zgrzytami między „Starą” i „Nową Europą”, wg podziału wprowadzonego przez amerykańskiego sekretarza obrony Donalda Rumsfelda (Potocki 2006).

W podobnym duchu pisze znany francuski ekonomista Marc Rousset w 2009 r. napisał książkę pt. „Nowa Europa: Paryż-Berlin-Moskwa – kontynent paneuropejski przeciw zderzeniu cywilizacji” (Rousset 2009). Podobnie jak Grossouvre, Rousset poddaje silnej krytyce światową hegemonię Stanów Zjednoczonych, swoisty Pax Americana. Proponuje przeciwstawienie im Nowej Europy zbudowanej na rdzeniu porozumienia francusko-niemieckiego.

Francuski teoretyk postuluje stworzenie Françallemagne, unii francusko-niemieckiej, która byłaby pewnego rodzaju ideowym nawiązaniem do średniowiecznej monarchii Karola Wielkiego. Oś Paryż-Berlin proponuje rozszerzyć o Moskwę, która stanie się wschodnim zwornikiem Nowej Europy i gwarantem pokoju na obszarze poradzieckim. Strukturę powstałą w wyniku połączenia w geopolitycznym sojuszu kontynentu eurazjatyckiego od Atlantyku do Pacyfiku określa nie tylko mianem Nowej Europy, lecz także Euro-Syberii (EuroSibérie), wskazując tym wyraźnie na strategiczne znaczenie wschodniej części Federacji Rosyjskiej. Co charakterystyczne w publikacji Marca Rousseta, to myśl o zachowaniu więzi militarnych Europy z USA na bazie NATO. Jego zdaniem, ma to być swego rodzaju asekuracja przed ewentualnym odwróceniem sojuszu z Moskwą (Rousset 2009, s. 10-14, 131-133, 197-200). Marc Rousset również nawiązuje wyraźnie do koncepcji Bloku Kontynentalnego Karla Haushofera, ale także do prac belgijskiego teoretyka geopolityki okresu Zimnej Wojny Jeana Thiriarta (1922-1992).  Rousset w ślad za belgijskim myślicielem twierdzi, że najlepszą szansą na stworzenie eurazjatyckiego imperium było ewentualne zwycięstwo w zimnej wojnie. Idea Imperium Euro-Sowieckiego, stworzona przez belgijskiego geopolityka okresu zimnej wojny Jeana Thiriarta (1922-1992)[2] jest istotna z punktu widzenia współczesnych koncepcji integracyjnych w Europie, ponieważ nawiązują do niej zarówno teoretycy zachodni jak i rosyjscy. Thiriart lansował koncepcję „Europy od Dublina do Władywostoku” (używał także innych odniesień geograficznych na Zachodzie – od Berestu do Władywostoku, czy od Reykiawiku do Władywostoku). Krytycznie odnosił się do propozycji generała Charlesa de Gaulla – „Europy po Ural”. Twierdził nawet, że „Europa do Uralu – to samobójstwo!”. Thiriart i jego zwolennicy uznawali ZSRR, a później Federację Rosyjską za „Piemont wolnej Europy”. Rousset w ślad za belgijskim myślicielem twierdzi, że najlepszą szansą na stworzenie eurazjatyckiego imperium było ewentualne zwycięstwo w zimnej wojnie (Sawiński 2004, 2009, 2010).

Belgijski geopolityk proponował utworzenia wielkiej przestrzeni politycznej na obszarze od Atlantyku po Pacyfik. Zakładał formę konfederacji między zjednoczoną Europą a Związkiem Radzieckim. Powstałe w ten sposób Imperium Euro-Sowieckie miało stać się przeciwwagą dla świata anglosaskiego i  zdobyć przewagę w walce o światową hegemonię. Thiriart postulował włączenie całego świata śródziemnomorskiego do planowanego imperium, tak aby Morze Śródziemne stało się europejskim morzem wewnętrznym (Sawiński 2009).

Koncepcja stworzenia „Wielkiego Trójkąta” w oparciu o Francję, Niemcy i Rosję stała się jedną z najważniejszych koncepcji geopolitycznych łączących te kraje. Sama inicjatywa wyszła z Moskwy i było to świadome nawiązanie do koncepcji Charlesa de Gaulle’a – Europy od Atlantyku po Ural. Miało to ideologiczny związek z ideą Michaiła Gorbaczowa „wspólnego europejskiego domu”. Projekt osi Paryż-Berlin-Moskwa stał się odpowiedzią na nieudane próby stworzenia w latach dziewięćdziesiątych XX w. alternatywnego wobec NATO systemu bezpieczeństwa w Europie (opartego głownie na OBWE). Został on nazwany „Trójkątem Petersburskim”. Czynnikiem przyspieszającym krystalizację tej koncepcji stała się interwencja amerykańska w Iraku w 2001 r. W głównym założeniu tej idei celem współpracy trzech stolic ma być wyparcie wpływów amerykańskich z Europy i budowanie kontynentalnego systemu bezpieczeństwa (Popowski 1998, Barańska 2008. Postulaty integracyjne wielu teoretyków geopolityki z Rosji, a także z Unii Europejskiej mają także swoje konkretne przełożenie na działania polityczne. Warto przytoczyć tutaj kilka przykładów z polityki głównych państw europejskich i Rosji po 2001 r., które dobrze ilustrują recepcję myśli geopolitycznej w praktyce politycznej.

Władimir Putin, jako prezydent Rosji, we wrześniu 2001 r., składając oficjalna wizytę w Niemczech, przemawiając w Bundestagu, powiedział m.in.: „sądzę, że Europa w dłuższej perspektywie będzie mogła cieszyć się sławą potężnego i niezależnego ośrodka polityki światowej jedynie wówczas, jeśli połączy swe środki z rosyjskimi zasobami ludzkimi, terytorialnymi i surowcowymi, jak również z potencjałem ekonomicznym, kulturalnym i wojskowym Rosji”[3]. Był to jeden z najważniejszych akcentów geopolitycznych w wypowiedzi rosyjskiego polityka na początku nowego wieku, znamionujący ważne tendencje w polityce zagranicznej Federacji Rosyjskiej.

W 2010 r. Władimir Putin napisał artykuł do niemieckiego dziennika „Süddeutsche Zeitung”, gdzie już wprost lansował koncepcję szerokiej współpracy Rosji i Unii Europejskiej. Proponował swego rodzaju sojusz europejsko-rosyjski, którego rdzeniem powinna, stać się oś Paryż-Berlin-Moskwa. Postawą współpracy, zdaniem Władimira Putina, powinien stać się wspólny kontynentalny rynek. Rosyjski premier wskazywał na przykład historycznego pojednania francusko-niemieckiego, które legło u podstaw integracji zachodnioeuropejskiej, które może stać się wzorem dla dialogu ogólnoeuropejskiego, opartego na  partnerstwie Rosji, Niemiec i Francji. Zdaniem Władimira Putina, strategiczne partnerstwo na osi Paryż–Berlin–Moskwa stanowi fundament niezbędny do stworzenia wielkiej Europy od Lizbony po Władywostok (Putin 2010).

Od końca pierwszej dekady obecnego wieku widoczne jest zacieśnianie relacji między Rosją, Niemcami i Francją i ich najważniejszymi partnerami w Europie nie tylko w sferze czysto deklaratywnej, czy dyplomatycznej, ale także w obszarze gospodarczo-militarnym. W 2008 r. niemiecki minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier podczas swojej oficjalnej wizyty w Rosji, w czasie przemówieniu na Uniwersytecie Uralskim w Jekaterynburgu, przedstawił projekt „niemiecko-rosyjskiego partnerstwa na rzecz modernizacji” (Gotkowska 2008). Na początku 2011 r. podpisano dwie ważne umowy między Rosją a Niemcami i Francją.  Ministerstwo obrony Federacji Rosyjskiej i niemiecki koncern zbrojeniowy Rheinmetall zawarły porozumienie dotyczące budowy nowoczesnego wojskowego centrum szkoleniowego w miejscowości Mulino, koło Niżnego Nowogrodu[4]. Z kolei rosyjski koncern Rosooboroneksport popisał umowę z francuskim koncernem DCNS dotyczące zakupu dwóch okrętów desantowych klasy Mistral[5].

We współczesnych koncepcjach politycznych, lansujących zacieśnienie współpracy unijno-rosyjskiej, często podnoszony jest argument o wyczerpaniu się dotychczasowej formuły kooperacji między oboma jednostkami geopolitycznymi, która do tej pory opierała się pod względem prawnym np. na Porozumieniu o Partnerstwie i Współpracy (PCA) z 1997 r., czy takich wytycznych jak tzw. mapy drogowe wspólnych przestrzeni UE–Rosja (2005). Współcześnie politycy i publicyści wykorzystują liczne argumenty o charakterze geopolitycznym, wskazując perspektywy budowania wspólnego sojuszu a nawet nowego podmiotu geopolitycznego, który byłby w stanie rywalizować na polu gospodarczym i naukowym ze Stanami Zjednoczonymi czy Chinami. Konsolidacja potencjałów w zakresie nowoczesnych technologii pozwolić miałaby nie tylko na zmniejszanie „luki informatycznej” w stosunku do Waszyngtonu, ale także na znacznie szersze ich wykorzystanie w ramach Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa oraz w Europejskiej Polityce Bezpieczeństwa i Obrony, a także zapewnienie niezależności strategicznej „nowej Europie”. Wśród najważniejszych postulatów w ramach tego nurtu myśli politycznej znajdziemy zniesienie wiz dla obywateli Federacji Rosyjskiej oraz zniesienia wewnętrznych ceł i ustalenia wspólnej ich stopy na zewnątrz, a w przyszłości wprowadzenia swobodnego przepływu ludzi, towarów i usług na obszarze od Atlantyku do Pacyfiku (strefa Schengen od Lizbony do Władywostoku). Władimir Putin czy Siergiej Karaganow wskazują, iż Unię Europejską oraz Rosję łączy konkurencja gospodarcza z dwoma najsilniejszymi ośrodkami siły współczesnego świata – USA i Chinami, w związku z czym zalecają, aby UE i Rosja stały się wspólnie jednym „technobiegunem”, zdolnym do konkurencji ze światem anglosaskim. Uzupełnieniem współpracy politycznej, naukowej i gospodarczej miały by być pankontynentalne korytarze transportowe, przy budowie których pomocne mogą być sieci rurociągów (Putin 2010)[6].

Dynamika procesów globalizacyjnych, zachodzących obecnie na świecie, dotyka praktycznie każdej sfery życia, co przekłada się także na wielowymiarowość powstających koncepcji geopolitycznych i geostrategicznych. Szybko postępująca integracja na wielu płaszczyznach gospodarki i kultury, a także polityki przeplata się z klasyczną geopolityką, gdzie aktorzy państwowi muszą się liczyć ze wzrastającymi zastępami aktorów pozapaństwowych. Pytania o przyszłość XXI wieku nie są już ściśle związane z problemem, czy będzie to stulecie globalnego policentryzmu, multipolarności. Trzeba się poważnie liczyć z alternatywą wieku „bezbiegunowości”, porządku, w którym, jak pisał m.in. Richard Haass, nie będzie jednego, czy nawet kilku światowych hegemonów, lecz dziesiątki ośrodków siły, często pozapaństwowych, bez stałego punktu odniesienia w przestrzeni geograficznej, wyposażonych w prywatne armie (Haass 2008, Wright 2009).

W powyższym kontekście myśl geopolityczna odnosząca się do tendencji integracyjnych w Europie i szerzej – w Eurazji, zdobywa coraz większą popularność. Geopolityka po zakończeniu zimnej wojny zyskała szczególną pozycję w Rosji, gdzie przez okres ZSRR jej uprawianie było oficjalnie zabronione. Obecnie myślenie geopolityczne w Federacji Rosyjskiej jest uprawiane nie tylko w środowiskach naukowych, ale także politycznych, w tym wśród elit państwowych. Myśl geopolityczna stała się także nieodłącznym elementem rosyjskiej polityki zagranicznej. Postulaty dotyczące integracji eurazjatyckiej pojawiają się w środowiskach różnych ideowo, posługujących się jednakże wspólnie geopolityką jako paradygmatem, czy po prostu jednym ze sposobów myślenia o rzeczywistości międzynarodowej. Europejskie teorie geopolityczne w tym zakresie przenikają się wzajemnie, czego najlepszym przykładem jest koncepcja osi Paryż-Berlin-Moskwa. Dynamiczny rozwój geopolityki jako paradygmatu badawczego w Rosji, Francji i innych krajach europejskich, a także zacieśniające się relacje na osi Unia Europejska – Federacja Rosyjska pozwalają postawić hipotezę, iż w przyszłości postulaty integracji eurazjatyckiej zwiększą swoją rangę w ramach europejskiej myśli geopolitycznej.

Literatura

Aszenkampf N., Pogorelskaja S., 2006, Geopoliticzeskaja mysl’ w retrospektiwie, [w:] Geopolitika. Antologija, Akademiczeskij Projekt Kultura, Moskwa.

Barańska A., 2008, Oś Paryż-Berlin-Moskwa w rozważaniach Henri de Groussovre’a, „Geopolityka”, nr 1.

Bassin M., 1991, Russia between Europe and Asia, „Slavic Review”, no. 50.

Dugin A., 1998, Czekam na Iwana Groźnego (rozmowa Grzegorza Górnego z Aleksandrem Duginem), „Fronda”, nr 11-12.

Dugin A., 2011, Geopolitika, Gaudeamus, Moskwa.

Dugin A., 2012, Geopolitika Rosii, Gaudeamus, Moskwa.

Dugin A., 2000, Osnowy geopolitiki. Geopoliticzeskoje buduszczeje Rosii. Myslit’ prostranstwom, Moskwa.

Dugin A., 2002, Osnowy jewrazijstwa, Arktogea, Moskwa.

Dugin A., 2004, Projekt Jewrazija, Eksmo, Moskwa.

Dugin A., 2006, Rosyjski Mars wesprze europejską Wenus (wywiad Filipa Memchesa z Aleksandrem Duninem), „Dziennik”, dodatek „Europa”  16.08., nr 124.

Eberhardt P., 2010, Koncepcje geopolityczne Aleksandra Dugina, „Przegląd Geograficzny”, z. 82, nr 2.

Fiderkiewicz A., 1998, Wielka wojna kontynentów: Rozważania o konflikcie żywiołów, eurazjatyzmie i atlantyzmie, „Stańczyk”, nr 1(32).

Gołąbek B., 2012, Lew Gumilow i Aleksander Dugin. O dwóch obliczach eurazjatyzmu w Rosji po 1991 roku, Wyd. UJ,  Kraków.

Gotkowska J., 2008, „Partnerstwo na rzecz modernizacji” – oferta RFN dla Rosji Miedwiediewa z korzyścią dla niemieckiego biznesu, „Tydzień na Wschodzie” 28.05.

Grossouvre H., 2002, Paris-Berlin-Moscou: La voie de l’indèpendance et de la Pax, L'Age d'Homme, Paris.

Haass R., 2008, The Age of Nonpolarity: What Will Follow U.S. Dominance, “Foreign    Affairs”, nr 3.

Karaganow S., 2010, Sojuz Jewropy: poslednij szans, „Rossijskaja Gazieta“ nr 5229 (150), 9.07.

Karaganow S. (red.), 2012, K Sojuzu Jewropy. Analiticzeskij dokład rossijskoj gruppy     mieżdunarodonogo diskusjonnogo kluba „Wałdaj”, http://www.karaganov.ru/docs/Karaganov_valdaj_rus.pdf. [dostęp: 10.08.2013]

Klin T., 2008a, Geopolityka: spór definicyjny we współczesnej Polsce, „Geopolityka” 2008, nr 1.

Klin T., 2008b, Wizje ładu międzynarodowego w niemieckiej i anglosaskiej myśli geopolitycznej w okresie II wojny światowej, Wyd. Adam Marszałek, Toruń 2008.

Lach Z., Skrzyp J., 2007, Geopolityka i geostrategia, AON, Warszawa.

Massaka I., Eurazjatyzm. Z dziejów rosyjskiego misjonizmu, Fundacja na Rzecz Nauki Polskiej, Wrocław 2001.

Panarin I., Ot Jedinoj Rossii k Jewrazijskoj Rusi, http://www.panarin.com/doc/106

Panarin I., 2007, Rosja może być potężnym mocarstwem. Rozmowa Filipa Mechesa z Igorem Panarinem, „Dziennik”, dodatek „Europa”, 1.12.

Popowski S., 1998, Rosyjski trójkąt nadziei, „Rzeczpospolita” 10 IV, nr 85.

Potocki R., 2006, Oś Paryż-Berlin-Moskwa, [w:] J. Farys, H. Kocój, M. Szczerbiński (red.), Na szachownicy dziejów i międzynarodowej polityki: Księga dedykowana Profesorowi Zbigniewowi Brzezińskiemu, Polskie Towarzystwo Historyczne, Gorzów.

Potocki R., Barańska A., 2004, Francuski odpowiednik „Wielkiej Szachownicy”, „Sprawy Wschodnie”, nr 2-3.

Potulski J., 2011, Geopolityka w świecie ponowoczesnym, Instytut Geopolityki, Częstochowa.

Potulski J., 2010, Współczesne kierunki rosyjskiej myśli geopolitycznej. Między nauką, ideologicznym dyskursem a praktyką, Wyd. Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk.

Putin W., 2010, Von Lissabon bis Wladiwostok, „Süddeutsche Zeitung” 25.11.

Rousset M., 2009, La nouvelle Europe: Paris-Berlin-Moscou – Le continent paneuropéen face au choc des civilisations, Godefroy de Bouillon, Paris.

Sawiński K., 2009, Wielka Europa w ujęciu Jeana Thiriarta, „Geopolityka”, nr 1(2).

Sawiński K., 2010, Związek Radziecki w geopolityce Jeana Thiriarta (lata 1964-1968),   „Przegląd Geopolityczny”, t. 2.

Sykulski L., 2010, Geopolityka. Słownik terminologiczny, PWN, Warszawa.

Sykulski L., Rola paradygmatu geopolitycznego w rozwoju neoeurazjanizmu we współczesnej Rosji, [w:] T. Nodzyński, Między historią, literaturą a polityką, Śląskie Towarzystwo     im. M. Grażyńskiego, Częstochowa 2009.

Tomasiewicz J., 2004, Idea Europy w ujęciu Jeana Thiriarta, [w:] Unia Europejska i miejsce Polski w integrującej się Europie, Wyższa Szkoła Bankowości i Finansów, Bielsko-       Biała.

Trenin D., 2007, Getting Russia Right, Carnegie Endowment for International Peace, Washington.

Trenin D., 2006, Integracija i identicznost’. Rossija kak «nowyj Zapad», Moskwa.

Trenin D., 2001, Koniec Jewrazii: Rossija na granice mieżdu gieopolitikoj i globalizaciej, Izd. „Jewropa”, Moskwa.

Wright T., 2009, Toward Effective Multilateralism: Why Bigger May Not Be Better, “Washington   Quaterly”, nr 3.

Źródła internetowe:

http://evrazia.info/

http://karaganov.ru/

http://kremlin.ru/

http://lenta.ru/

http://www.paris-berlin-moscou.org/

http://redstar.ru/

http://rian.ru/

 


[1] Obecnie Uniwersytet Wojskowy Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej.

[2] http://home.alphalink.com.au/~radnat/thiriart/index.html [odczyt: 12.12.2012].

[3]http://2004.kremlin.ru/text/appears/2001/09/28641.shtml [dostęp: 12.01.2012].

[4] http://de.rian.ru/security_and_military/20110615/259454991.html [odczyt: 10.08.2013]

http://www.redstar.ru/2011/06/18_06/1_03.html [odczyt: 10.08.2013]

[5] http://lenta.ru/news/2011/06/17/mistral/ [odczyt: 10.08.2013]

[6] W oryg. Die Krise machte es vielfach notwendig, Neubewertungen vorzunehmen, Risiken zu erwägen und die weitere Entwicklung durchzudenken, deren Grundlage nicht von virtuellen, sondern von realen Werten gebildet werden soll. Mit der Aufstellung solcher Postkrisenstrategien befasst man sich derzeit in allen führenden Zentren, einschließlich USA und China. Auch Europa braucht eigene Zukunftsvisionen. Und so schlagen wir vor, diese Zukunft durch die Partnerschaft zwischen Russland und der EU gemeinsam zu gestalten. Damit könnten wir unser Anrecht auf Erfolg und beste Wettbewerbsfähigkeit in der modernen Welt gemeinsam geltend machen”). 

Fot. annabrunke.blogspot.com

Komentarze

komentarze

stat4u