Słownik geopolityczny

dr Radosław Domke
 
Recenzja: Leszek Sykulski, Geopolityka: słownik terminologiczny, Warszawa 2009, ss. 130.
 
 
 
We wrześniu 2009 roku nakładem PWN ukazał się najnowszy słownik dotyczący terminologii geopolitycznej. Przypomnijmy, że jest to jedyna tego rodzaju pozycja na polskim rynku wydawniczym obok wydanej w 2002 roku pozycji M. Baczwarowa i A. Suliborskiego, która dotyczyła ponadto geografii politycznej. Jak pisze we wstępie autor: „Słownik jest próbą dostarczenia swoistej «intelektualnej pierwszej pomocy» przede wszystkim dla maturzystów, studentów nauk politycznych, internacjologii, geografii, historii, nauk ekonomicznych i nauk wojskowych oraz nauczycieli i początkujących geopolityków, stykających się po raz pierwszy z trudną problematyką geopolityczną” (s. VIII).
 
Dobór haseł, jak w każdym słowniku, jest rzecz jasna subiektywny i może wywołać dyskusje co do celowości doboru właśnie takich, a nie innych terminów oraz stopnia ich szczegółowego omówienia. Hasła zaprezentowane przez Leszka Sykulskiego obejmują terminologię z zakresu geografii, historii, politologii oraz stosunków międzynarodowych. Ich układ jest alfabetyczny i obejmuje również terminy obcojęzyczne (m.in. Hinterland, Heartland, Deckungsseiten, czy Grossraum). Hasła obejmują biogramy (np. Rudolf Kjellén), definicje pojęć (np. geohistoria), rozwinięcia i objaśnienia skrótów (np. VK) oraz znane periodyki poświęcone dziedzinie wiedzy, jaką jest geopolityka (np. francuski kwartalnik „Géoéconomie”).
 
Dodatkową zaletą słownika jest bibliografia zawierająca kilkaset pozycji polskich i zagranicznych z zakresu geopolityki. W ten sposób początkujący adept dziedziny wiedzy, jaką jest geopolityka po zapoznaniu się z podstawową aparaturą pojęciową może od razu sięgnąć nie tylko do współczesnych opracowań, ale i do źródeł klasyków myśli geopolitycznej.
 
Z pozoru może wydawać się dziwnym, że autor przytacza definicje takich oczywistych pojęć, jak półwysep, czy półkula, zwróćmy jednak uwagę, że podkreślając w ten sposób interdyscyplinarność tej dziedziny wiedzy, ułatwia on czytelnikowi poruszanie się w kwestiach kluczowych dla prawidłowego zrozumienia literatury geopolitycznej, w której te pojęcia pojawiają się często i powinny być właściwie i jasno rozumiane.
 
Niewątpliwym walorem opracowania Leszka Sykulskiego jest jego przejrzystość, co czyni słownik łatwym w odbiorze dla osób zupełnie nie obeznanych z interesującą nas tematyką. Z drugiej strony obecność takich haseł jak apeks, czy model Sułka czyni opracowanie przydatnym dla osób już nieco bardziej zaznajomionych z meandrami myśli geopolitycznej.
 
Reasumując, słownik jest doskonałym wyjściem dla przyszłego opracowania o charakterze encyklopedycznym z zakresu geopolityki, a nawet geografii politycznej, które staje się coraz bardziej koniecznością, wobec jego braku w polskiej literaturze przedmiotu. Pozostaje nam gorąco polecić Geopolitykę: Słownik terminologiczny wszystkim zainteresowanym osobom, zajmującym się badaniami kwestii związanych z relacją miedzy człowiekiem a otaczającą go przestrzenią.
 
 
 
 
 
 
 

Komentarze

komentarze

stat4u