Siergiej Markow: Rusofobia może rozpocząć III wojnę światową

Markow_SiergiejSzwedzki dziennik „Svenska Dagbladet” przeprowadził wywiad z doradcą prezydenta Władimira Putina, Siergiejem Markowem[1] w Hotelu Kosmos w Moskwie, w trakcie otwarcia warsztatów dla menedżerów medialnych z regionów. Poniżej polskie tłumaczenie.

Siergiej Markow: Pięć, sześć krajów jest w czołówce rusofobii w Europie: Szwecja, Polska, kraje bałtyckie i Finlandia. W przypadku Szwecji i Polski nienawiść do Rosji wynika ze starego kompleksu mocarstwowego, zaś Łotwa i Estonia stały się instrumentem politycznym. Rusofobia w Finlandii jest niewytłumaczalna, ponieważ  Finlandia korzysta ekonomicznie na handlu z Rosją.

"Kiedy „SvD” prosi Markowa o komentarz w sprawie polityki bezpieczeństwa w Europie, staje się tak zły, że podnosi głos i prawie ryczy:

– Jest nie do zaakceptowania, aby zachowywać się wobec Rosji, jakbyśmy byli gorsi! Europa patrzy dziś na Rosjan w taki sam sposób, jak kiedyś patrzyła na Żydów. Waszą optyką jest zniszczenie Rosji. Ale nie uda się. Napoleon próbował, Hitler próbował, bez powodzenia. Zamiast tego zniszczycie Europę.

Jak obecnie wyraża się rusofobia?

– Na przykład w tym potwornym kłamstwie o Ukrainie. Twierdzenie, że Poroszenko wybrany jest w drodze wolnych i uczciwych wyborów. To tak jakby powiedzieć, że Asad jest demokratycznie wybrany?

Rosja wspiera Baszara al-Asada.

– Wspieramy tych, którzy wykazują zrozumienie dla mniejszości etnicznych i religijnych. Mniejszości w Syrii, chrześcijanie, alawici, Czerkiesi, modlą się do Boga, aby al-Asad pozostał prezydentem. Na Ukrainie ludzie tracą życie, ponieważ chcą samodzielnie wybierać swoje władze, utrzymywać prawo do mówienia w swoim ojczystym języku rosyjskim. Dlaczego Europa odmawia tego? Zachodnie media milczały na temat osób zamordowanych w Odessie, mimo, że było oczywiste, który stał za zabójstwem.

Antysemityzm rozpoczął II wojnę światową, rusofobia może rozpocząć trzecią. Dużym problemem jest to, że NATO stara się tworzyć sztuczne konflikty. NATO nie jest już potrzebne, straciło swoją rację bytu, a więc szukam nowych informacji. NATO jest praktycznie amerykańską organizacją. Budżet wojskowy USA jest większy niż reszta świata razem wzięta! Poziom amerykańskiej militaryzacji wzrasta w niezwykle szybkim tempie, USA tworzą własne prywatne armie najemników (takich jak Blackwater), nad którymi nie ma kontroli. Ten rozwój jest śmiertelna.

Co się stanie na Ukrainie?

– Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest scenariusz bośniacki. To jest konfederacja różnych państw w oparciu o kryteria etniczne. Wschodnia Ukraina jest federacją nazwie Noworosja, gdzie wchodzą Donieck, Ługańsk, Charków, Odessa, Dniepropietrowsk i Zaporoże.

Ale separatyści kontrolują tylko dwa z tych miast.

– Reszta dołączy do ich walki prędzej czy później. Nie mogą zaakceptować ukraińskich nacjonalistów. W Rosji musieliśmy powstrzymywać duży strumień ochotników, którzy chcą przejść na Ukrainę, aby chronić swych braci. Ciśnienie na Rosję do interwencji rośnie cały czas, 70 procent Rosjan jest dziś przekonana, że Rosja powinna wkroczyć na wschodnią Ukrainę. Ale Putin nie chce. Chce konfederacji.

Wielu rosyjskich ochotników jest w Donbasie. Najwyraźniej, nie udało się ich zatrzymać.

– O wiele więcej zostało zatrzymanych na granicy.

Separatyści wydają się również odbierać przesyłki broni z Rosji.

– Czy widziała pani przestarzałe rakiety, które mają? Rosja jest światowym liderem w zakresie obrony powietrznej. Rebelianci walczą bronią z lata 70-tych. Ale jeśli rząd w Kijowie nie zatrzyma przemocy wobec własnych obywateli, będziemy musieli wspierać rebeliantów.

Rozmawiała: Anna-Lena Laurén".

Źródło: Svenska Dagbladet 

Tłumaczenie z j. szwedzkiego: Anna Janicka

Fot. er.ru


[1] Siergiej Markow (ur. 1958) – rosyjski politolog, publicysta, działacz społeczny; doradca Władimira Putina;  doktor nauk politycznych, docent Katedry Historii i Teorii Polityki Wydziału Politologii MGU, dyrektor think tanku Instytut Badań Politycznych. 

Komentarze

komentarze

stat4u