Rosyjska polityka zagraniczna: koncepcja pragmatycznego konsensusu

Kamil Gołaś

Koncepcja pragmatycznego konsensusu bywa nazywana również koncepcją multipolarnego ładu światowego oraz „dynamicznej równowagi”. Została ona przedstawiona przez Jewgienija Primakowa na 51. Sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Uważał on, że najkorzystniejszy dla Rosji jest policentryczny ład na świecie. W takim środowisku Federacja, choć znacznie osłabiona, mogłaby odgrywać znacząca rolę. Jej położenie na styku wszystkich ważniejszych ośrodków siły na świecie umożliwiałoby  wspieranie jednych przeciw innym, co z kolei zapewniałoby silną pozycję Rosji, jak i utrzymanie korzystnego dla niej ładu  światowego.[1]

Charakterystyczne dla tej koncepcji jest stawianie interesu narodowego na pierwszym miejscu oraz pozostawienie sobie wolnej ręki w stosunkach międzynarodowych. Chodzi tu o niezawieranie trwałych sojuszy z żadnym z ośrodków siły, ale dokonywanie odpowiednich manewrów dyplomatycznych tak, aby zaistniałą sytuację wykorzystać w jak największym stopniu. Jako sztandarowy przykład takiej polityki podaje się zwrot wykonany przez Władimira Putina w kierunku zachodu po 11 września 2001. Popierając akcję NATO w Afganistanie, Rosja zapewniła sobie uznanie sprawy Czeczenii jako problemu wewnętrznego Federacji.[2]

 Ocena tego nurtu, kontynuowanego do dzisiaj, jest problematyczna. Z jednej strony wskazuje się na fakt zwycięstwa realizmu w podejmowaniu decyzji i liczenia się Rosji z realiami zarówno ekonomicznymi jak i gospodarczymi. Jednakże w działaniach władz rosyjskich dostrzega się również wady. Zbyt częste zmieniane kierunków zaangażowania, może być wygodne i produktywne w krótkim okresie czasu, ale „zdradzani” partnerzy mogą w przewidywalnej perspektywie odsunąć się od niepewnego i nieprzewidywalnego gracza jakim może stać się Rosja. W rezultacie może to doprowadzić do osłabienia pozycji Federacji, w sytuacji kiedy nie będzie ona mogła odgrywać roli partnera wszystkich ośrodków siły.[3]

Analizując wszystkie nurty mające wpływ na kształtowanie polityki zagranicznej Federacji można łatwo zauważyć, że są one w zasadzie efektem ścierania się rzeczywistości z historycznymi pragnieniami. Kontrastują tu ze sobą ekonomiczna i polityczna sytuacja Federacji Rosyjskiej z odwiecznym przekonaniem, że Rosja powinna aspirować do odzyskania pozycji mocarstwa światowego. Wydaje się, że Rosja ma szansę uzyskać więcej niż daje status mocarstwa regionalnego, niektórzy badacze proponują tu termin „niepowtarzalne mocarstwo euroazjatyckie”[4], ale tylko przy odpowiedniej polityce najwyższych władz Rosji, niepoddającej się wygórowanym ambicjom rosyjskich elit politycznych.

 


[1] A. Bryc: Cele polityki zagranicznej… s. 30 – 31

[2] K. Łastawski: op. cit. s. 66 – 67

[3] S. Bieleń: op. cit. s. 68 – 69

[4] K. Łastawski: op. cit. s. 57

Komentarze

komentarze

stat4u