Leszek Sykulski: Rosja w Europie czy przeciw Europie? Myśl geopolityczna Mikołaja Danilewskiego

John_Bull_and_his_friendsCykl tematyczny "Rosyjska geopolityka" – odc. 6
 
dr Leszek Sykulski
 
Dlaczego Europa jest wroga wobec Rosji?
Słyszymy obelgi, znamy zniewagi
Tysiąckroć kłamią gazety
Rodząc zdradę, zawiść i strach.
Przyjaciół nasza Ruś nie ma
Mikołaj Danilewski!1
 
Wstęp
Jednym z ważniejszych nurtów intelektualnych, które wpłynęły na formowanie się nowoczesnej rosyjskiej myśli geopolitycznej, był bez wątpienia panslawizm. Jako symboliczny początek tej ideologii, wyrosłej z korzeni słowianofilstwa, uznać można II Zjazd Słowiański, który odbył się w Moskwie w 1867 r. Zjechała się na niego ówczesna elita intelektualna Cesarstwa Rosyjskiego, by wymienić choćby Iwana Aksakowa (1823-1886), Michaiła Katkowa (1818-1887), Władimira Łamańskiego (1833-1914) czy Fiodora Tiutczewa (1803-1873). Panslawistą, który wywarł jednak największe piętno na początkach rosyjskiej geopolityki był Mikołaj Danilewski (1821-1885). Jego myśl cały czas jest żywa we współczesnej Rosji i stanowi nieodłączny element większości rosyjskich podręczników do geopolityki.
 
DanilevskyBadacz ten był prekursorem nie tylko w Rosji, ale i w Europie podejścia cywilizacyjnego w badaniach historycznych. Można go uważać za ojca rosyjskiej nauki o cywilizacji. Co ciekawe, Danilewski nie posiadał formalnego wykształcenia humanistycznego. Studiował nauki przyrodnicze na Uniwersytecie Sankt-Petersburskim, z których doktoryzował się w 1849 r. Po spędzeniu kilku miesięcy w więzieniu za udział w opozycyjnym wobec caratu akademickim kółku dyskusyjnym, zajął się badaniami geograficznymi, za które otrzymał nagrodę, a później złoty medal Rosyjskiego Towarzystwa Geograficznego. W swoich wczesnych pracach zajmował się najpierw botaniką, by później podjąć badania klimatologiczne, etnograficzne, i wreszcie cywilizacyjne.
 
Cywilizacje jako motor napędowy dziejów
Mikołaj Danilewski stworzył spójną doktrynę ideologii panslawistycznej. Swoje credo przedstawił w książce pt. „Europa i Rosja”, wydawanej najpierw w odcinkach w piśmie „Zorya” („Świt”), a następnie jako publikacja zwarta w roku 1871. Od tego czasu miała kilka wydań, a także wznowienia po 1991 r. Można ją śmiało określić, jeśli nie jako „biblię”, to na pewno „katechizm” panslawizmu i jedną z najważniejszych rosyjskich publikacji geopolitycznych II połowy XIX wieku. Tym jednak obszarem, który przyniósł Danielewskiemu trwały wkład w naukę światową były badania nad cywilizacjami.
 
W swoich rozważaniach rosyjski myśliciel dokonał syntezy historyczno-geograficznej, wyodrębniając w rozwoju ludzkości główne „typy kulturowo-historyczne” (takim mianem określał cywilizacje). Dowodził, że rozwój ludzkości jest powodowany przez powstawanie, rozwój i upadek cywilizacji oraz tarcia między nimi. Jego zdaniem, najważniejsze wydarzenia dziejowe miały swój wyraźny kontekst kulturowy. Największe cywilizacje tworzyły zaś imperia.
 
Za główne wyznaczniki cywilizacji uważał cztery obszary: religię, kulturę, ustrój polityczny i ustrój społeczno-ekonomiczny. Podkreślał, że nauka nie może być synonimem cywilizacji. Kładł nacisk na znaczenie czynników duchowych i psychologicznych oraz znaczenie tradycji w rozwoju społeczeństw. Rosyjski intelektualista wskazywał, iż rozwój dziejowy zachodzi poprzez tarcie i walkę między cywilizacjami. Wyprzedził tutaj rozważania Majewskiego, Spenglera, Toynbee’ego, Konecznego czy Huntingtona.
 
Danilewski w swojej pracy wymieniał jedenaście podstawowych typów kulturowo-historycznych, jakie rozwinęły się w dziejach: chiński, indyjski, egipski, starosemicki (nazywany także chaldejskim lub asyryjsko-babilońsko-fenickim), nowosemicki (arabski), hebrajski, irański, grecki, rzymski, romano-germański i słowiański (zob. rys. poniżej). To w ramach tych cywilizacji, według Danilewskiego, rozwijał się główny nurt dziejów ludzkości. Wyróżniał jeszcze dwa typy, które nie wykształciły się w sposób pełny: peruwiański i meksykański (sprzed europejskiej kolonizacji). Należy podkreślić, że cywilizację słowiańską uważał również za nie w pełni wykształconą, będącą bowiem dopiero na początku określania swoich ram.
Danilewski_cywilizacje
 
W tworzeniu się cywilizacji rosyjski filozof dostrzegał pewne prawidłowości, takie jak powstawanie w obrębie jednej grupy językowej, tworzenie oryginalnych ram światopoglądowych, tworzenie ich przez niezależne ośrodki polityczne czy fakt, że cywilizacja jest zawsze tworem ponadnarodowym i tworzy się poprzez związki różnych państw.
 
Autor „Rosji i Europy” wychodził z założenia, które dziś można by nazwać cywilizacyjnym policentryzmem. Sprzeciwiał się dominacji jednego typu kulturowo-historycznego. Był zwolennikiem zróżnicowania cywilizacyjnego świata. W swojej książce koncentrował się głównie na przeciwstawieniu sobie dwóch typów kulturowo-historycznych: romano-germańskiego i słowiańskiego. Danilewski wychodził z założenia, że cywilizacja słowiańska dopiero zaczyna się kształtować i nabierze ostateczną formę dopiero w starciu z cywilizacją europejską.
 
Związek Wszechsłowiański
„Europa i Rosja” to oprócz ideologii także konkretny projekt geopolityczny zawierający się w koncepcji stworzenia federacji słowiańskiej, którą Danilewski określał jako Związek Wszechsłowiański. W skład nowego imperium-cywilizacji, miały wchodzić – oprócz Imperium Rosyjskiego – także obszary zamieszkane przez Bułgarów, Serbów, Chorwatów, Słoweńców oraz Rumunia, Grecja, Węgry i cześć Azji Mniejszej wokół cieśnin Bosfor i Dardanele. Stolicą duchową nowego imperium miałby być Konstantynopol, odzyskany w wyniku wojny z Turcją. Danilewski trafnie przewidział konflikt z Imperium Otomańskim, który wybuchł sześć lat po opublikowaniu jego książki. Nie przyniósł jednak spodziewanych rezultatów. Co istotne, zdobycie Konstantynopola (Stambułu) miało mieć przede wszystkim wymiar symboliczny i być wprost nawiązaniem do dziedzictwa bizantyńskiego.
 
Autor „Rosji i Europy” nie trzymał się kurczowo podziałów fizyczno-geograficznych. Za ważniejsze uznawał podziały geokulturowe. Za Europę, cywilizacyjny Zachód uznawał obszar dominacji cywilizacji romano-germańskiej. Był przeciwny rozgraniczaniu Europy i Azji. Tą pierwszą uznawał za półwysep azjatycki. Zdaniem rosyjskiego geopolityka tworząca się cywilizacja słowiańska góruje nad cywilizacja zachodnią poprzez prymat ducha nad sprawami materialnymi. Wieszczył przy tym nieuchronny upadek Zachodu, który odrzucał dominację aspektów duchowych w życiu społeczno-politycznym. Wyprzedził tutaj o blisko pół wieku publikacje Oswalda Spenglera, piszącego o „zmierzchu Zachodu”.
 
Trudno nie zauważyć niekonsekwencji w postulatach Danilewskiego dotyczących budowy cywilizacji słowiańskiej. Włączał do nie bowiem zarówno narody słowiańskie należące do kręgu tradycji prawosławnej, jak i te należące do zachodniego kręgu kulturowego. Co więcej postulował włączenie do niej narodów nie mających korzeni słowiańskich, jak choćby narody ugrofińskie czy Grecy. W tym przypadku kluczowy był po prostu czynnik, który nazwać możemy imperatywem imperialnym. Dominowała tutaj chłodna kalkulacja geopolityczna. Rosyjski myśliciel doskonale zdawał sobie sprawę z dominacji cywilizacji zachodniej na sporej części terytoriów, które chciał włączyć do Związku Wszechsłowiańskiego. W jego koncepcji, tereny te miały się stać obszarem konfrontacji cywilizacji romano-germańskiej i słowiańskiej.
 
Specyficzny stosunek miał Danilewski wobec Polaków. Negatywnie odnosił się do tradycji szlacheckiej i silnych wpływów katolickich na ziemiach polskich. Wielokrotnie nazywał Polaków „renegatami słowiańszczyzny”, poddanymi wpływom cywilizacji romano-germańskiej. Obawiał się polskich czynników rewolucyjnych. Odwoływał się tutaj do tradycji powstania krakowskiego 1846 r.i
 
Koncepcja przedstawiona przez Mikołaja Danilewskiego wywarła silny wpływ na współczesnych mu myślicieli i następne pokolenia. Za jego uczniów uważali się m.in. Konstanty Leontiew czy Mikołaj Trubiecki. Nauki zawarte w „Europie i Rosji” miały także niemały wpływ na Lwa Gumilowa i oddziałują do dziś na rosyjską myśl geopolityczną, przede wszystkim na dominującą obecnie szkołę neoeurazjańską.
 
Podsumowanie
Z punktu widzenia geopolitycznego, myśl Mikołaja Danilewskiego była nawet prekursorska względem koncepcji Halforda Mackindera. Rosyjski geopolityk już w latach sześćdziesiątych XIX wieku upatrywał w Rosji i w Europie Środkowo-Wschodniej i Południowej rdzeń Eurazji, a postulując budowę imperium kontynentalnego wyprzedził koncepcję Karla Haushofera.
 
Z drugiej jednak strony, nie sposób nie zauważyć, wielu anachronizmów tej myśli. Sam panslawizm stał się szybko nieaktualny, nie odpowiadający realiom geopolitycznym. W sensie ideologicznym został zastąpiony ideologią bardziej uniwersalną – komunizmem. Podobnie miała się rzecz z prawosławiem, które jako wspólnota tradycji miała kształtować oblicze duchowe nowego imperium, cywilizacji słowiańskiej. Również i ono zostało zastąpione przez nową ideologię propagowaną przez „Czerwone Bizancjum”.
 
Współcześnie, zagubione ideologicznie elity rosyjskie poszukują nowej ramy światopoglądowej. W poszukiwaniach tych modne jest także nawiązywanie do tradycji myśli rosyjskiego prekursora nauki o cywilizacji, choć wiele postulatów zawartych w „Rosji i Europie” już dawno straciło swoją aktualność. Czynnikiem, który decyduje o popularności koncepcji Danilewskiego jest bez wątpienia paradygmat imperialny wpisany w jego twórczość.
 
***
 
Źródło: fragment rozdziału pt. "Geneza rosyjskiej geopolityki", opublikowanego w monografii pt. "Studia nad rosyjską geopolityką" pod red. L.Sykulskiego[POBIERZ]
***
 
Przy pisaniu eseju korzystałem z poniższych pozycji wydawniczych:
 
Źródła
Książkę „Rosja i Europa” w oryginale można przeczytać tutaj:
 
lub pobrać w formacie PDF (piąte wydanie z 1895 r.):
 
Literatura
Joachim Diec, Cywilizacje bez okien. Teoria Mikołaja Danilewskiego i późniejsze koncepcje monadycznych formacji socjokulturowych, Wydawnictwo UJ, Kraków 2002.
 
Piotr Eberhardt, Rosja i Europa według Mikołaja Danilewskiego, „Przegląd Geograficzny” 2012, t. 84, z. 4, s. 597-616.
 
Andrzej Nowak, Teoria walki cywilizacji Mikołaja Danilewskiego, [w:] A. Nowak, Polacy, Rosjanie i biesy, „Arcana”, Kraków 1998, s. 45-66.
 
***
 
1 Tłumaczenie własne. W oryg. Pochemu Yevropa vrazhdebna Rossii? My slyshim klevety, my znayem oskorblen'ya Tysyacheglavoy lzhi gazet, Izmeny, zavisti i strakha porozhden'ya. Druzey u nashey Rusi net! N. Danilevsky, Rossiya i Yevropa: Vzglyad na kul'turnyye i politicheskiye otnosheniya Slavyanskogo mira k Germano-Romanskomu, 6-ye izd., Izdatel’stvo S.-Peterburgskogo universiteta, Izdatel’stvo «Glagol'», Sankt-Petersburg 1995, s. 18.
 

Komentarze

komentarze

stat4u