„O kierowaniu wrażeniem. Język polskiej polityki po 1989 roku”. Recenzja książki

 Arkadiusz Meller
 
W obliczu brutalizacji języka, jakim posługują się politycy oraz osoby komentujące wydarzenia polityczne należy docenić autorów prac, którzy kierują się chłodnym, analitycznym spojrzeniem. W dodatku są wolni od uwikłania w bieżące spory polityczne. Taki charakter ma bez wątpienia nowość wydawnicza pt. „O kierowaniu wrażeniem. Język polskiej polityki po 1989 roku” autorstwa redaktor naczelnej portalu geopolityka.net – Joanny Rak, która ukazała się staraniem Wydawnictwa von Borowiecky.
 
Należy podkreślić, że ta licząca blisko 300 stron książka została napisana przez młodą badaczkę, mającą w swoim dorobku liczne artykuły i recenzje naukowe oraz książkę poświęconą wizycie patriarchy Cyryla I w Polsce Perspektywy pojednania polsko-rosyjskiego. Wizyta patriarchy Cyryla I w Polsce (Warszawa 2012).
 
W kontekście, wspomnianej już, postępującej brutalizacji treści – a nawet formy – debaty publicznej w Polsce bardzo interesująco prezentuje się, przywołana we „Wprowadzeniu”, koncepcja „mordobicia”. Przeniesiona na grunt języka polityki, zdaniem autorki, oznacza ona: „utarczki słowne, epatujące nierzadko wulgarnością, brutalnością, złością, agresją, przez co prymitywne. To jakość powszechnie akceptowana i aprobowana poprzez uczestnictwo społeczeństwa w jej tworzeniu. Nie oznacza to jednak, że wszystkie podmioty komunikowania politycznego patrzą na nią przychylnym okiem. Znaczniej mniej kontrowersyjnym przejawem mordobicia jest wykorzystanie frazeologii podczas artykulacji treści istotnych politycznie”.
 
Joanna Rak zwraca uwagę, że przekaz werbalny jest bardzo skutecznym środkiem służącym atakowaniu oponentów politycznych. Jednakże, jak zauważa autorka: „Zachowania niewerbalne mogą być (…) wyrażane za pomocą słów, to znaczy znajdować odzwierciedlenie w komunikowaniu werbalnym. Szczególnie interesujące są te, które zostały utrwalone w języku polskim pod postacią związków frazeologicznych (inaczej: frazeologizmów, idiomatyzmów) oraz innowacji frazeologicznych”. Tym samym frazeologizmy, które obrazują zachowania niewerbalne, używane przez uczestników debaty publicznej, są przedłużeniem „mordobicia” w języku polityki. W ten sposób wykorzystuje się je do kreacji wizji rzeczywistości politycznej, której treść została dobrana tak, by ułatwić sobie realizację celów politycznych, a u odbiorców wywołać określone wrażenia.
 
Książka składa się z ośmiu rozdziałów. Pierwszy został poświęcony komunikowaniu politycznemu i językowi polskiej polityki po 1989 roku. Autorka za komunikowanie polityczne uważa „proces konstruowania, modyfikowania oraz transmitowania informacji pomiędzy podmiotami polityki. Innymi słowy, proces wzajemnego wywierania wpływu informacyjnego przez podmioty związane relacjami władzy, walki oraz współpracy”. Joanna Rak wskazuje na trudności związane z zdefiniowaniem języka polityki. Jej zdaniem istnieją dwa sposoby jego rozumienia. Pierwszy, to pojmowanie języka polityki poprzez pryzmat wyrażeń, zwrotów związanych z aktywnością polityczną. W myśl drugiego sposobu, za język polityki uchodzi język jakimi posługują się aktorzy sceny politycznej. Krytykuje ona jednak powszechnie aprobowane w literaturze jego ujęcie i wykazuje towarzyszące mu słabości, zwłaszcza nieaktualność oraz nieadekwatność w dobie nowych mediów.
 
Godny uwagi jest rozdział poświęcony idiomatyzmom, które obrazują zachowania niewerbalne. Z tej części książki Czytelnik dowie się, że od 1989 roku następują procesy m.in.: amerykanizacji, westernizacji, mediatyzacji, demokratyzacji wywierające znaczący wpływ na kształt polszczyzny – w tym na związki frazeologiczne, gdyż frazeologia jest niezwykle podatna na zmieniającą się rzeczywistość społeczną. Autorka przywołała podział związków frazeologicznych, w oparciu o kryterium stabilności języka, na: stabilne, czyli takie, które w języku polskim funkcjonują w niezmiennej postaci od dawna, recesywne, czyli wychodzące z obiegu, ekspansywne tj. nowopowstające idiomatyzmy. Warta przytoczenia jest zaproponowana przez Joannę Rak definicja idiomatyzmów obrazujących zachowania niewerbalne: „to wyrażone werbalnie, utrwalone połączenia wyrazów obrazujących sygnały wysyłane przez człowieka poprzez wygląd fizyczny, ruchy ciała, gesty, wyraz twarzy, ruchy oczu, dotyk, głos oraz sposób wykorzystywania czasu, przestrzeni oraz elementów otoczenia w procesie komunikowania się, które są zapamiętywane przez ludzi i odtwarzane w całości”. Do aspektów komunikowania niewerbalnego autorka zaliczyła: autoprezentację, kinezykę, parajęzyk, okulestykę, haptykę, chronemikę, proksemikę. Pojęcia te, dla niektórych Czytelników, mogą wydać się skomplikowanymi. Jednak, by przekonać się, że tak nie jest, polecam lekturę recenzowanej książki!
 
Na kolejnych stronach autorka wskazuje na źródła poszczególnych związków frazeologicznych. Jak zauważa najliczniejsza jest grupa obrazująca zachowania niewerbalne, które posiadają swe korzenie: w Piśmie Świętym, tradycji antyku, terminologii łowieckiej, kulturze biesiadnej, a także dyscyplinach sportowych. Ich egzemplifikacje z pewnością zaskoczą Czytelnika, który nieświadomie operuje nimi na co dzień.
 
Niezwykle interesującym jest rozdział „O kierowaniu wrażeniem”, w którym to autorka przedstawiła zasady dobierania sformułowań, wyrażeń, tak aby w sposób najbardziej precyzyjny wyrazić własne emocje, uczucia, intencje. Za pomocą odpowiednio wyselekcjonowanych przykładów z języka polityki autorka wskazała, że idiomatyzmy realizują w sposób niezwykle efektowny, bo zapadający w pamięci u odbiorców, funkcje: komunikatywną, socjalizującą, kulturotwórczą, przedstawieniową, ekspresywną, fatyczną, metajęzykową, poetycką, sprawczą, magiczną.
 
W rozdziale szóstym autorka zaprezentowała funkcje idiomatyzmów obrazujących zachowania niewerbalne w języku polityki. Wyróżniła następujące funkcje (dobierając do każdej z nich po trzy przykłady): efektywnej kreacji w oczach opinii publicznej stereotypów nt. rzeczywistości politycznej, zastępowanie istniejącej rzeczywistości politycznej jej projekcją, informowania o istniejącej rzeczywistości politycznej, wywierania wrażenia emocji istotnych z punktu widzenia politycznego, nakłanianie do podjęcia działań politycznych, uwiarygodnienia komunikatu politycznego ważnego. 
 
Z badań zainicjowanych przez Joannę Rak wynika, że spośród związków frazeologicznych, które obrazują zachowania niewerbalne najwięcej dotyczy zachowań wzrokowych, którym został poświęcony rozdział siódmy. Odwołania do oczu są bardzo często stosowane w języku polskiej polityki, co uwiarygadnia tezę autorki, że osoby posługujące się nimi dostrzegają w nich skuteczny instrument kierowania wrażeniem u odbiorców. Warto w tym miejscu dodać, iż autorka te spostrzeżenia skonfrontowała z koncepcją „języka oczu” Emmanuela Lévinasa.
 
Rozdziałem, który wzbudził u autora niniejszej recenzji szczególne zainteresowanie jest ostatni – dotyczący defrazeologizacji w języku polityki. Defrazeologizacja (innowacja frazeologiczna) to nic innego jak mniej lub bardziej uświadomione odchylenie od normy frazeologicznej. Autorka przedstawiła szereg klasyfikacji oraz typologii dotyczących defrazeologizacji dzieląc je na: zamierzone, których nadrzędnym celem jest zaskoczenie odbiorcy oraz niezamierzone – wynikające przeważnie z braków w zakresie znajomości struktur związków frazeologicznych. Wskazała także na błędy i innowacje frazeologiczne, wyróżniając przy tym innowacje: kontaminujące, regulujące, rozwijające, skracające, uzupełniające, wymieniające, rozszerzające. Wśród błędów frazeologicznych wyróżniła: semantyczne, kontekstowe, frazeologiczne, paronimy frazeologiczne, błędy wyrazowe z pogranicza frazeologii, stylistyczne. Autorka nie jest przeciwniczką defrazeologizacji, a wręcz przeciwnie twierdzi, że dzięki takim zabiegom nadawca komunikatu politycznego może za sprawą m.in. ich plastyczności czy obrazowości wzmocnić swój przekaz i przyciągnąć uwagę odbiorców poprzez nadanie związkowi frazeologicznemu nowego, zaskakującego, ciekawego kształtu.
 
Książka pt. „O kierowaniu wrażeniem. Język polskiej polityki po 1989 roku” to niezwykle ważna praca, gdyż dotyczy ona problematyki, która do tej pory nie była poruszana w dyskursie naukowym. Zawiera propozycje autorskich: definicji, katalogów funkcji, klasyfikacji i typologii oraz nową krytykę już istniejących. Dodatkowo autorka odznacza się ogromną erudycją. Udało jej się przebadać ogromną ilość materiału, którymi były m.in.: blogi polityczne (np. Janusza Palikota, Ryszarda Kalisza), portale internetowe prezentujące najrozmaitsze spektrum ideowe (np. fronda.pl, konserwatyzm.pl, wprost24), czasopisma i prasa (np. „Uważam Rze”, „Gazeta Wyborcza”, „Wprost”). W książce możemy odnaleźć liczne wypowiedzi zarówno polityków z pierwszych stron gazet np. Wojciecha Olejniczaka, Janusza Palikota, Marka Siwca, jak również publicystów i komentatorów politycznych m.in. znanego z portalu wnas.pl Łukasza Adamskiego, Bronisława Wildsteina, Jacka Karnowskiego, Filipa Memchesa, Adama Wielomskiego.
 
Recenzowana książka jest godna poleceniu każdemu, kto wypowiadając się na tematy polityczne chce odpowiednio kierować wrażeniem odbiorców i tym samym dąży do tego by jego wypowiedzi nie zniknęły w medialnym szumie.
 
Za: 
 
Joanna Rak, „O kierowaniu wrażeniem. Język polskiej polityki po 1989 roku”, seria „Biblioteka konserwatyzm.pl”, Wydawnictwo von Borowiecky, Radzymin 2013, ss. 294.
 
Książka jest dostępna m.in. tu:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
  

Komentarze

komentarze

stat4u