Konrad Gadera: Międzynarodowa ofensywa Kazachstanu

kazakhstan-105814_1280

Konrad Gadera

W ostatnich latach dostrzegalne jest znaczące zwiększenie aktywności Kazachstanu na arenie międzynarodowej. Prezydent Nazarbajew stara się wykorzystać każdą okazję, aby podkreślić znaczenie kierowanego przez siebie państwa jako potencjalnego lidera regionu. Połączenie stosunkowo silnej gospodarki z miękkim autorytaryzmem rządów umożliwiło powstanie kraju promującego się przede wszystkim jako miejsce przyjazne wielkiemu biznesowi. Zabiegi dyplomatyczne podejmowane przez rząd w Astanie muszą jednak mierzyć się z oskarżeniami ze strony obrońców praw człowieka. Wydaje się jednak, że w najbliższych latach nadal będziemy dostrzegać międzynarodową ofensywę Kazachstanu.

Budowa pozytywnego wizerunku

Kazachstan podobnie jak większość państw stara się tworzyć pozytywny wizerunek za granicą. Niestety republiki środkowoazjatyckie w wielu krajach kojarzą się wyłącznie z autorytarnymi dyktaturami. Równie często podnoszonym zarzutem jest powszechne łamanie praw człowieka w tych rejonach świata. Piętno dyktatora znacznie utrudnia Nursułtanowi Nazarbajewowi międzynarodowe kontakty, w szczególności naraża na krytykę ze strony wielu międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Szczególnym cieniem na wizerunku Kazachstanu odcisnęły się wydarzenia w Zhanaozen w 2011 roku, kiedy to w brutalny sposób spacyfikowano protestujących robotników. W długiej perspektywie konieczna była zmiana wizerunku krwawej dyktatury. Mieli w tym pomóc liczni doradcy, wśród których znaleźli się między innymi były brytyjski premier Tony Blair oraz Aleksander Kwaśniewski. Mimo zabiegów podejmowanych przez Astanę oskarżenia tego rodzaju nadal podnoszone są przez opinię publiczną.

Organizacja Human Rights Watch naciskała na premiera Davida Camerona, aby podczas swojej wizyty w Kazachstanie w 2013 roku poruszył kwestie domniemanego nieprzestrzegania praw człowieka przez władze w Astanie. Nic nie zapowiada jednak żadnych poważnych decyzji mogących naruszyć status quo. Nursułtan Nazarbajew stara się neutralizować te oskarżenia podkreślając walory gospodarce swojego kraju, choć prawa opozycji bywają często naruszane. W tych okolicznościach nawet najlepszy sztab doradców nie zmieni opinii społeczności międzynarodowej. Konieczne byłoby raczej podjęcie reform społeczno-politycznych, bez których niemożliwe jest odpieranie zarzutów dotyczących nieprzestrzegania praw człowieka.

Wzrost atrakcyjności inwestycyjnej

Opublikowany w styczniu 2014 roku ranking Indeksu Wolności Gospodarczej wysoko ocenił walory inwestycyjne Kazachstanu. Kraj zajął 67 miejsce w rankingu światowym oraz 10 miejsce w zestawieniu z pozostałymi państwami Azji. Uzyskując 63,7 punktu stawia Astanę nieco powyżej średniego wyniku wszystkich przebadanych państw. W raporcie podkreślono dość nieprawdopodobne wyniki wyborów prezydenckich, w których Nursułtan Nazarbajew, zgodnie z oficjalnymi informacjami, zdobył 95,5% poparcie. Podkreślane są wysoka stabilność waluty oraz swoboda gospodarcza.

Poddając analizie zaprezentowane dane bez trudu można zauważyć, że największym problemem, z jakim boryka się Astana, jest powszechna korupcja. Jest to niezwykle powszechna praktyka w całej Azji Środkowej i nie stanowi ewenementu w postradzieckiej Azji Środkowej. Największą, obok Kazachstanu, siłą gospodarczą jest sąsiedni Uzbekistan, który w przedstawionym zestawieniu wypadł wyjątkowo niekorzystnie. W samym rankingu państw azjatyckich nie znalazł się w pierwszej trzydziestce państw.

Na ocenę kazachstańskiej gospodarki negatywnie wpływa również duża zależność od zysków z handlu surowcami energetycznymi. Dotychczasowe inwestycje skupiały się na rozbudowie przemysły naftowego, co w założeniach ma doprowadzić do osiągnięciu wydobycia na poziomie 3 milionów baryłek w 2030 roku. Niejednokrotnie podkreślany jest również stabilny, wysoki wzrost gospodarczy. Według danych Banku Światowego między 2012 a 2014 rokiem wskaźnik ten utrzymuje się w granicach 5-7%. Wszystkie te dane tworzą obraz dynamicznie rozwijającego się państwa mogącego przyciągać licznych inwestorów z całego świata. W promowaniu Kazachstanu jako miejsca przyjaznego biznesowi mają pomóc również liczne imprezy międzynarodowe.

Rywalizacja o przewodnictwo w ruchu panturkijskim

W ostatnich latach Kazachstan często wybierany był na gospodarza wielkich międzynarodowych spotkań. Od przewodnictwa w OBWE w 2010 roku, Organizacji Współpracy Islamskiej rok później, aż po goszczenie Zimowej Olimpiady Azjatyckiej w tym samym roku. Władze za każdym razem przykładały wielką wagę do strony organizacyjnej dbając o najwyższy poziom organizowanych spotkań. Doświadczenia te zaowocowały przyznaniem Astanie organizacji EXPO w 2017 roku. Kazachstan, jako czwarty kraj w Azji, będzie miał okazję zaprezentować się jako gospodarz największej imprezy targowej na świecie. Tematem przewodnim będzie „Energia przyszłości”, czyli najnowsze osiągnięcia techniki w sektorze energetycznym. Wielu obserwatorów pokłada nadzieje, że spotkanie w znacznym stopniu przyspieszy modernizację kazachstańskiej gospodarki.

Na potrzeby targów w stolicy wybudowany zostanie kompleks mający pomieścić około 5 milionów gości. Całość założenia na w swojej bryle nawiązywać do kształtu tradycyjnej stepowej jurty i podkreślać rolę Astany jako „stolicy stepu”. Odwoływanie się do tradycji koczowniczej może mieć kluczowe znaczenie dla budowy pozycji Kazachstanu w regionie. Szczególnie mogą na tym zyskać relacje z Turcją, której prezydent R. T. Erdogan wielokrotnie odwoływał się do idei wspólnoty narodów turkijskich. Nawiązanie ściślejszej współpracy w ramach Rady Współpracy Państw Języków Tureckich może stanowić w przyszłości przeciwwagę do tradycyjnych wpływów rosyjskich oraz rozbudzonych ambicji międzynarodowych Chin.

Latem 2014 roku odbyły się również obchody 550-lecia kazachstańskiej państwowości. Obchody zaplanowano jako symboliczną odpowiedź wobec zarzutu W. Putina, jakoby Kazachstan nie miał tradycji państwowej i stanowił sztuczny twór. Rolę całego wydarzenia podkreśla dyrektor Kazachstańskiej Grupy Analizy Ryzyka Dosym Satpayev. Zdaniem badacza, głównym celem obchodów była konsolidacja wszystkich grup zamieszkujących terytorium państwa. Jest to szczególnie ważne w przypadku kraju, który niejednokrotnie stawiał się w roli miejsca pokojowego współistnienia różnych grup etnicznych. Święto mogło być również postrzegane, jako kolejna próba zwrócenia oczu wszystkich sympatyków idei panturkijskich na Astanę jako nowoczesną stolicę stepu. W zmaganiach o serca potomków nomadów dość nieoczekiwanym rywalem Kazachstanu może okazać się pobliski Kirgistan. Zorganizowanie pierwszych Igrzysk Koczowniczych miało w zamyśle nie tylko umocnić kirgiską państwowość, ale również być wydarzeniem mającym umocnić pozycję państwa w regionie.

Dziennikarze gazety The Moscow Times dotarli do uczestników igrzysk, którzy niezwykle sceptycznie odnosili się do całego wydarzenia. Głównymi niedociągnięciami po stronie organizatorów miły być braki w infrastrukturze sanitarnej oraz jednostronne promowanie kultury gospodarzy przy jednoczesnym pomijaniu elementów tradycji reprezentantów zaproszonych narodów. Można zatem podejrzewać, że głównym rywalem Kazachstanu w zmaganiach o przywództwo w odradzającym się ruchu panturkijskim pozostanie Turcja.

Rola Kazachstanu w rozwiązaniu konfliktu na Ukrainie

Obserwując zmieniające się realia geopolityczne na obszarze postradzieckim warto zwrócić uwagę na zmianę, jaka zaszła w stanowisku Kazachstanu wobec kolejnych konfliktów w których uczestniczyła Rosja. Wybuch wojny w Gruzji w 2009 roku ukazał zaskakujące osamotnienie Federacji Rosyjskiej. Dwóch jej wydawało się najbliższych sojuszników, Kazachstan i Białoruś, zachowało dalece idącą wstrzemięźliwość.

Porównując stanowiska, jakie oba kraje zajęły w kwestii ukraińskiej, można zauważyć kilka dalece idących różnic. Wobec aneksji Krymu Astana nie wykazała się podobnie jak w 2009 roku,postawą, którą można określić jako wyczekującą. Znaczne zmiany zaszły w chwili wybuchu walk na wschodzie Ukrainy. Od początku starć Kazachstan starał się przyjąć rolę mediatora oraz pośredniczyć w rozmowach między przedstawicielami Moskwy i Kijowa. Przy okazji niemal wszystkich wystąpień medialnych prezydent Nazarbajew podkreślał, że w równym stopniu blisko mu do obu zwaśnionych stron. Dodatkowo Kazachstan stara się stworzyć szeroką platformę polityczną mającą umożliwić rozwiązanie konfliktu w Donbasie. Do negocjacji zaproszeni zostali również przedstawiciele Francji oraz Niemiec. Stawia to przedstawicieli Astany w jednym rzędzie z czołowymi graczami w Eurazji.

W perspektywie czasu może to przyczynić się do powstania nowych kanałów komunikacji między przedstawicielami Kazachstanu a najsilniejszymi krajami UE. Jednak ja na razie rozmowy dotyczą kwestii uregulowania konfliktu we wschodniej Ukrainie. Nursułtan Nazarbajew, podobnie jak przedstawiciele Białorusi, zaoferował neutralny grunt, na którym mogłyby toczyć się negocjacje. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż przy okazji pośrednictwa między Rosją a Ukrainą, Astana dba o zabezpieczenie swoich interesów gospodarczych. Od chwili wybuchu walk w Donbasie wymiana handlowa między Kazachstanem a Ukrainą spadła o 4 miliardy USD, a w perspektywie ostatnich dwóch lat wymiana dwustronna zmniejszyła się o około 30%. Jak na razie największym sukcesem negocjacyjnym odniesionym przez Astanę jest podpisanie niezwykle korzystnego kontraktu węglowego.

Przy okazji spotkania z prezydentem Petrem Poroszenką w Kijowie obok podjęcia decyzji o wznowieniu współpracy wojskowej, porozumiano się w sprawie szczegółów dotyczących dostaw węgla ze złóż w Ekibastuz. Ma to kluczowe znaczenie dla funkcjonowania ukraińskiej gospodarki, ponieważ 80% kopalń znajdujących się w Donbasie znajduje się pod kontrolą rebeliantów. Ważnym wydarzeniem, które niejako umknęło większości obserwatorów był fakt dotarcia na początku 2015 roku pociągu z pomocą humanitarną dla cywili ze Swierodoniecka. Zgodnie z wyliczeniami kazachstańskiego MSZ dary wyceniono na kwotę 70 mln KZT. Wszystkie zabiegi dyplomatyczne umacniają pozycję Kazachstanu na arenie międzynarodowej. Pomaga to w budowie pozycji regionalnego lidera, szczególnie w opozycji do rosnących wpływów Uzbekistanu i Iranu.

 

Photo: CC0

Komentarze

komentarze

stat4u