Radosław Domke: Geografia polityczna i geopolityka

dr Radosław Domke

Recenzja: Piotr Bartosiewicz, Geografia polityczna i geopolityka, Lublin 2008, ss. 218.
 
 


Chociaż od początku lat 90. XX wieku obserwujemy w naszym kraju swoisty renesans dziedzin wiedzy, jakimi są geopolityka oraz geografia polityczna, to wciąż na polskim rynku brakuje opracowań o charakterze syntetycznym, a zwłaszcza podręcznikowym. Jeżeli chodzi o geografię polityczną to oprócz Podstaw Geografii Politycznej Zbigniewa Rykla (2006)[1] oraz Geografii Politycznej Marka Blacksella (2008)[2] obecnie nie wiele możemy znaleźć na ten temat. W zakresie wydań o charakterze podręcznikowym z dziedziny geopolityki, czy geostrategii, również nie pojawiło się w ostatnich latach zbyt wiele na polskim rynku wydawniczym.

Należy oczywiście wspomnieć o fundamentalnym już dziele Leszka Moczulskiego Geopolityka: Potęga w czasie i przestrzeni (1999)[3] oraz równie interesującej Geopolityce Carlo Jeana (2003)[4]. W ubiegłym roku pojawił się co prawda Wstęp do Geopolityki Colina Flinta (2008)[5], jednak trudno uznać tą pozycję za podręcznik akademicki z prawdziwego zdarzenia. Szeroko pojętej problematyce relacji pomiędzy zjawiskami a przestrzenią swoją pracę poświęcił zaś Stanisław Otok w opracowaniu Geografia polityczna: Geopolityka – ekopolitkya – globalistyka (2004)[6]. Tym bardziej cieszy najnowsza próba podjęta przez Piotra Bartosiewicza stworzenia kompendium zawierającego podstawowe informacje na temat geopolityki oraz geografii politycznej, mogącego aspirować do miana podręcznika akademickiego[7].

Opracowanie składa się z dziewięciu Rozdziałów: (I. Geografia polityczna: zagadnienia metodologiczne, II. Geopolityka, III. Geopolityka Polska, IV. Państwo, V. Terytoria i obszary, VI. Granice i stolice, VII. Mocarstwa, VIII. Ludność i jej migracje, IX. Miejsca napięć i konfliktów zbrojnych na świecie), wykazu literatury oraz aneksu (wykaz państw świata, tabele ekonomiczne, mapy). W poniższej recenzji skoncentrujemy się w zasadzie głównie na trzech pierwszych rozdziałach, gdyż to one właśnie najbardziej korespondują z interesującą nas tematyką.

W rozdziale pierwszym (s. 6-26) autor podjął się trudnego zadania, mianowicie analizą geografii politycznej w sensie metodologicznym. Zostało tutaj przedstawione pojęcie geografii politycznej i jej miejsce w systemie nauk; przedmiot, główne kierunki badań i metody badawcze oraz rozwój geografii politycznej na przestrzeni dziejów. Autor pokusił się o próbę skonstruowania własnej definicji geografii politycznej, którego to terminu na potrzeby swojej publikacji będzie używał „[…] na oznaczenie dyscypliny naukowej stworzonej na gruncie geografii i nauki o polityce, która rozpatruje procesy polityczne na tle określonej przestrzeni geograficznej w kontekście ich wzajemnych uwarunkowań” (s. 10).

W rozdziale II (s. 27-46) autor skoncentrował się na geopolityce pod kątem determinizmu geograficznego (F. Ratzel, R. Kjellèn) oraz związków pomiędzy geopolityką a geografią polityczną. Zostały tutaj również omówione klasyczne koncepcje geopolityczne (K. Haushofer, H. Mackinder, A. Mahan) oraz współczesne koncepcje geopolityczne (N. Spykman, A. de Seversky, S. Cohen). W rozdziale trzecim (s. 47-71) P. Bartosiewicz podjął się omówienia kwestii związanych z geopolityką polską. Rozpoczął od prekursorów (M. Kromera, J. D. Solikowskiego i P. Grabowskiego) i twórców polskiej geopolityki (m.in. E. Romera), dalej omówił geo­polityczny spór o charakter ziem polskich (przejściowość a pomostowość), aby pod koniec rozdziału przystąpić do krótkiego omówienia koncepcji geopolitycznych w XX wieku (inkorporacyjnej, federalistycznej, kolo­nialnej, strefy bezatomowej oraz euroatlantyckiej). 

Odnosi się wrażenie, iż rozdziały IV-IX są niejako uzupełnieniem trzech pierwszych, jeżeli chodzi o trzymanie się stricte tematyki zawartej w tytule. Oczywiście trudno wyobrazić sobie geografię polityczną, czy geopolitykę bez podejmowania naukowych rozważań na temat państwa, mocarstwowości czy granic, jednak tematyka ta często wkracza na pole problematyki z zakresu stosunków międzynarodowych. Z kolei rozdział o ludności i migracjach jeszcze bardziej dotyczy statystyki i demografii, niż nauk politycznych. W tym miejscu należy postawić pytanie: czy autor należycie rozłożył akcenty i proporcje w swoim opracowaniu, poświęcając na te trochę poboczne zagadnienia, aż 2/3 swojej książki? Odpowiedź chyba należy pozostawić przyszłym studentom, przygotowującym się z tego podręcznika do egzaminu.

Książce Piotra Bartosiewicza przydałaby się solidna korekta, zwłaszcza w zakresie interpunkcji i edycji. Praktycznie nie ma rozdziału w którym nie byłoby pomyłek w wyrazach, czy podziale linii i akapitów. Poza tym, koniecznym wydaje się wspomnieć o jednym błędzie merytorycznym. Na stronie 182 czytamy: „Zasygnalizować tu trzeba, iż Iran i Korea Południowa zostały umieszczone – obok Iraku – przez administrację amerykańską na tzw. «osi zła»”. Rzecz jasna autorowi chodziło o Koreę Północną i każdy znawca problematyki międzynarodowej nie zwróci na to uwagi, zrzucając ten błąd na karb pośpiechu, przemęczenia, czy błędu korektora. Przypomnijmy jednak, że sam autor we wstępie podkreśla: „Niektóre zagadnienia razić […] mogą swą oczywistością, ale z mego doświadczenia dydaktycznego wynika, że studentom brak niekiedy elementarnej wiedzy z zakresu geografii, prawa międzynarodowego, czy współczesnych sto­sunków międzynarodowych” (s. 5). Jeżeli tak stawiamy sprawę, to nie można sobie pozwolić na takie pomyłki jak powyżej, gdyż student pozbawiony „elementarnej wiedzy” może, ucząc się pamięciowo, ten błąd długo powielać.

Bibliografia przedmiotu wydaje się być zbyt uboga. W swojej książce autor sporo korzysta z literatury niemieckiej, zaniedbuje jednak literaturę anglo-, francusko- oraz rosyjskojęzyczną. Przy przeglądzie klasyków geopolityki brakuje niekiedy odniesienia się do oryginałów ich prac, w większości przecież nie przetłumaczonych jeszcze na jęz. polski. Przykładowo, opisując koncepcje Karla Haushofera, Alfreda Mahana, czy Johna Halforda Mackindera, autor ani razu nie odwołuje się do oryginałów (s. 35-40), ba, niekiedy nawet w wykazie literatury nie podaje tytułów przełomowych dzieł „twórców myśli geopolitycznej” (s. 187-192)[8]. Wydaje się to znacznie obniżać wartość opracowania, czyniąc je w tej materii głównie odtwórczym.

Niewątpliwym atutem pozycji jest osiem zamieszczonych na końcu tabeli. Znów postawmy jednak pytanie: czy dla młodego adepta geopolityki bardziej atrakcyjne nie byłyby np. mapy Heartlandu i Rimlandu, objaśniające koncepcje geopolityczne Mackindera i Spykmana, zamiast map Głównych producentów artykułów rolnych (s. 213), czy Wyznań na świecie (s. 218), które można przecież znaleźć w większości atlasów politycznych? To, że nie wydano jeszcze w Polsce atlasu geograficznego nie oznacza, że nie można posilić się o próbę konstrukcji własnych map w oparciu, rzecz jasna, o szereg dostępnych źródeł. Pomimo powyższych uwag pozostaje nam polecić monografie P. Bartosiewicz, ze względu na odważną próbę skonstruowania podręcznika o charakterze podstawowym dla interesujących nas dziedzin wiedzy. Opracowanie rekomendujemy studentom i po­cząt­kującym adeptom zainteresowanym problematyką geografii politycznej i geopolityki.
 
 
 



[1] Z. Rykiel, Podstawy geografii politycznej, Warszawa 2006, s. 264; Por. także: T. Klin, Geografia w ujęciu neomarksistowskim, „Geopolityka” 2009, nr 1, s. 203-210. 

[2] M. Blacksell, Geografia Polityczna, Warszawa 2008, s. 212. 

[3] L. Moczulski, Geopolityka: Potęga w czasie i przestrzeni, Warszawa 1999, s. 722.

[4] C. Jean, Geopolityka, Wrocław 2003, s. 392.

[5] C. Flint, Wstęp do Geopolityki, Warszawa 2008, ss. 243. Por także: R. Domke, Metodologia geopolityki, „Geopolityka” 2009, nr 1, s. 217-219.

[6] S. Otok, Geografia polityczna: Geopolityka – ekopolitkya – globalistyka, Warszawa 2004.

[7] Próba wstępnego opracowania obu dziedzin wiedzy została już wprawdzie podjęta, jednak nie w formie podręcznikowej. Zob.: M. Baczwarow, A. Suliborski, Kompendium wiedzy o geografii politycznej i geopolityce. Terminologia, Warszawa 2003.

[8] Jeżeli chodzi o J. H. Mackindera to nie wymieniono ani jednego z trzech jego podstawowych dzieł: Geografical Pivot of History (1904), Democratic Ideals and Reality (1919) oraz The Round World and the Winnig of the Peace (1943).
 
 
 
 
 
 
 

Komentarze

komentarze

stat4u