Kondycja ludzka i globalizacja – filozofia polityczna Hannah Arendt współcześnie

Arendt_2000Daniel S. Zbytek

Współczesny świat jest społecznie, politycznie i gospodarczo powiązany na skalę niewyobrażalną w przeszłości. Wydarzenia, które maja miejsce w odległych krajach w równym stopniu oddziaływają na sytuację po drugiej stronie globu jak i same są efektem zmian zachodzących w miejscach odległych na tysiące kilometrów. To wzajemne powiazanie zwiemy globalizacją, ale sam termin nie odnosi się do przyczyn zachodzących zjawisk. Globalizacja to dziś zjawisko dotyczące życia wszystkich ludzi na naszym globie – nie tylko określonych środowisk – jak armie imperialne, kupcy, niewolnicy – jak to miało miejsce w minionych wiekach.

Analiza sytuacji ludzkości w XXI wieku wymaga zastanowienia się nad istotą postawy człowieka wobec innych ludzi, zachodzących zmian społecznych i zmian ludzkiej samoświadomości. Niezbędne jest zastanowienie się nad nami, jako ludźmi, zrozumienie naszego miejsca w świece przyrody i społeczeństwa  – tak jak to czynili starożytni filozofowie, a współcześnie w największym stopniu Hannah Arendt. „Kondycja ludzka” Hannah Arendt to dzieło o kondycji ludzkości po Holocauście. Świat, który od czasów Oświecenia uznawany był za racjonalny, a postęp społeczny w ślad za technicznym i naukowym był do Drugiej Wojny światowej uznany za oczywisty, załamał się w obliczu nazizmu, systemu ideologicznego, dla którego „rasa” – sam w sobie twór w dużym stopniu umowny i ułomny, uznany został za fundament określający miejsce człowieka w świecie.

Niemiecka filozofia, pozostająca od drugiej połowy XIX wieku pod wpływem Hegla, wyjaśniała dzieje ludzi w kontekście historycznych przemian dialektycznych – ze starego systemu społecznego wyłaniał się nowy, pod wieloma względami lepszy, bardziej odpowiadający wyzwaniom współczesności, lepiej spełniający wymogi ludzi w zmieniającym się świecie. Nazizm stanowił zaprzeczenie tego nurtu filozofii niemieckiej. Ruch masowy Austriaków i Niemców, Europejczyków uznawanych na początku XX wieku za najlepiej wykształconych i zorganizowanych, narody „filozofów” przyjął za przewodnia doktrynę idę mordu i niszczenia innych narodów, ludzi niepełnosprawnych, chorych. To nie była europejska cywilizacja, tak jak ja rozumiano od ponad tysiąca lat. W fundamentalnych dziełach: „Kondycji ludzkiej i  „Korzeniach totalitaryzmu” Arendt analizuje przyczyny powstania nazizmu i jego wpływu na masy i elity. To ważna analiza, także dla ludzkości początków trzeciego tysiąclecia, nękanego konfliktami społecznymi o globalnym zasięgu.

Arendt analizowała Niemcy – totalitaryzm ma jednak zasięg ogólnoświatowy: nie tylko Rosja i Chiny, ale i Japonia lat Drugiej Wojny, a w latach powojennych Kambodża, Uganda, Indonezja, Birma – nienawiść na tle rasowym, prowadząca do ludobójstwa pojawia się coraz to w innym miejscu naszego globu. Współczesne krwawe niepokoje w krajach muzułmańskich także posługują się ideologią rasistowską, – choć wrogiem nie jest człowiek innej narodowości, ale często ktoś o innym wyglądzie lub religii. W Syrii, Pakistanie, Afganistanie jest nim szyita, w Iranie sunnita, w Birmie muzułmanin.

 Niemiecka filozof analizuje struktury polityczne, w jakich funkcjonują ludzie, zgodnie z Arystytelowskim określeniem, że człowiek to zwierzę polityczne, że tylko funkcjonowanie człowieka, jako osoby publicznej, podejmującej decyzje dotyczące społeczności i w pełni ponoszącej za nie odpowiedzialność, czynią z nas człowieka. Od czasów Starożytności uznawano za pewnik, ze człowiek, ludzie podejmują decyzje, jeśli nie zawsze racjonalne, to zawsze umotywowane interesem grupy sprawującej władzę. Nazizm jest oczywistym zaprzeczeniem tej tradycji politycznej. Oznacza zerwanie z tradycją polityczną i wprowadza człowieka masowego, nieodpowiedzialnego za swoje czyny do procesu politycznych decyzji niemającej związku z tradycja p[przeszłych pokoleń. Jeżeli mógł się pojawić system ideologiczny zrywający z tradycją historyczną, czy jest on wyjątkowy dla Europy, czy też unaocznia nam globalne procesy polityczne?

Globalizacja to potocznym rozumieniu termin, którym określa się współczesne relacje ekonomiczne i polityczne, przy czym de facto, oznacza ona przede wszystkim ekspansję ekonomiczną Zachodu, a głównie globalne operacje finansowe. Polityka bankowa, dążąca do pozyskiwania nowych rynków zbytu jest rzeczywistością – banki rozwiniętych ekonomicznie krajów Ameryki Północnej, Unii Europejskiej i Japonii agresywnie pozyskują rynki krajów dotychczas będących poza głównym terenem ich działalności, ale także i wewnątrz krajów rozwiniętych nastąpiło przewartościowanie gospodarcze – banki stały się samodzielnym, podstawowym graczem ekonomicznym, spychając realną gospodarkę, rozumianą, jako proces wytwarzania wyrobów „labor actvia” człowieka, na drugi plan. W ostatnich latach dołączyły do nich Chiny i państwa Azji Południowo – Wschodniej, niemniej system działania, wykorzystywane instrumenty finansowe wymyślone zostały n wschodnim wybrzeżu USA i umożliwiły Wall Street przejęcie kontroli nad funkcjonowaniem finansów praktycznie całego świata. Pod tym względem globalizacja jest faktem.

Tym niemniej ta globalizacja jest pod wieloma względami ułomna – za ekspansją kapitału nie idzie ekspansja innowacyjna, technologiczna i kulturowa. Nowym społeczeństwom narzucane są rozwiązania produkcyjne i będące ich skutkiem odmienne systemy kulturowe obce miejscowej tradycji, toteż najczęściej traktowane, jako wrogie. Dodatkowo jednostronność ekspansji: surowcowa, jak to ma miejsce w dawnym ZSRR, w krajach Bliskiego Wschodu, Wenezueli, lub produkcyjna preferująca tanią siłę robocza – jak w Europie Środkowo – Wschodniej, Indiach, Chinach powoduje alienację tamtejszych społeczeństw z głównego nurtu rozwoju cywilizacyjnego świata. Chiny stały się źródłem wytwarzania tanich wyrobów przemysłowych, ale opartych o technologię powstałą na Zachodzie. Kapitał z Chin i Indii a także krajów byłego ZSRR inwestuje na Zachodzie, – ale jest to znacznym stopniu relokacja kapitału pozyskanego, jako świadczenia za usługi kompradorskie lub jako ucieczka przed niepewnością sytuacji społecznej i politycznej w krajach macierzystych, a nie inwestycja o charakterze ekspansji technologicznej.

Analiza globalizacji wymaga spojrzenia na ideowe fundamenty naszych rozważań. Koncepcje konfliktu kulturowego Samuela Huntingtona nie są w stanie wyjaśnić, dlaczego globalizacja natrafia na bariery w różnych społecznościach, nawet należących do tej samej cywilizacji – jak Turcja i Syria, Indie cześć zachodnia (Gudżarat) i równin północy (Bihar). Zerwanie z tradycją ma wszędzie krwawy charakter – Talibowie w Pakistanie i Afganistanie zajmując nowe tereny, mordują przedstawicieli miejscowych elit – nie tylko liderów politycznych, ale przede wszystkim osoby darzone tradycyjnie szacunkiem: pirów, szejchów, uczonych w Koranie i prawie miejscowym.

 Książka Hannach Arendt “Kondycja ludzka” to spojrzenie filozofa na fundamenty tradycji kultury ludzkiej – od starożytności po czasy współczesne. Arendt pokazuje, że ludzie, zależnie od czasów, w których żyli, oraz społeczeństwa i warunków naturalnych, mieli odmienny pogląd na swoje miejsce w świecie, rolę, jaką człowiek ma do spełnienia w życiu i relacje wzjemne. Współcześnie brakuje tego zastanowienia nad kondycją ludzką w XXI wieku. Zdajemy sobie sprawę z różnic cywilizacyjnych, różnic w tradycjach kulturowych, szczególnie, gdy stoimy w obliczu narastających niepokojów społecznych w krajach arabskich, wzrostu znaczenia Chin i Indii, i stopniowego zaniku wpływu Europy w świecie.

Arendt analizowała zjawisko nazizmu – najważniejszego zdarzenia w jej życiu, które położyło kres niemieckiej ideologii oświeceniowej. Czuła się Niemką, godną kontynuatorką tradycji Hegla: i jego następców; Marksa, Heideggera, Jaspersa. Uznała, że nazizm zerwał tradycję kulturową, heglowski historyzm, zgodnie z którym  w na drodze dialektycznej z przeszłości wyłania się przyszłość – lepsza, doskonalsza. Nikt nigdzie nie mógłby uznać, ze ideologia nazizmu jest pod jakimkolwiek względem krokiem naprzód w rozwoju cywilizacji ludzkiej – był to oczywisty, głęboki regres. Arendt koncentrowła się na doświadczeniu europejskim – właściwie uogólniała na gruncie europejskim doświadczenia Niemiec.

Dziś możemy stwierdzić, ze to nazistowskie doświadczenie, zerwania odwiecznej nici tradycji nie jest wyjątkiem dla Europy. Nazistowski antysemityzm był tylko instrumentem, nowej, zbrodniczej ideologii służącej do zdobycia władzy przez masy – i w tym jest istota – odtrącenie przez masy władzy ludzi lepszych, „aristo” jak to definiował Platon – nie ma tu znaczenia na ile byli oni rzeczywistymi arystokratami myśli, – ale kierowali się rozumem, doskonalili proces manipulowania pospólstwem, masą (np. opis manipulacji masami rzymskimi w II wieku p.n.e. w Polybius: „The Rise of the Roman Empire” The Penguin, London 1979 ).

W wieku XX to masy przejęły władze, bezpośrednio – fizycznie likwidując dotychczasowe elity, do których zaliczyli Żydów, bo tak było to przyjęte przez masy, niezdolne do zrozumienia rzeczywistych procesów społecznych. Analiza Hannah Arendt totalitaryzmu jest istotnym składnikiem kultury ludzkiej XX i XXI wieku. Nazizm i komunizm w XX wieku doprowadziły do hekatomby ofiar i mimo tego, w wieku XXI ciągle a świecie jest wielu zwolenników tych mrocznych idei. Dlaczego tak jest pozwala nam zrozumieć „Kondycja ludzka”. Ludzie dziś, w dobie globalizacji funkcjonują w podstawowych zarysach zachowań jak poprzednie pokolenia.

Globalizacja nie jest nowym zjawiskiem, charakterystycznym dla naszej współczesności. Istotna jest natomiast jej współczesna skala i tempo rozprzestrzeniania się nowych zjawisk. Ludzkość zawsze w swoich dziejach dokonywała wymiany wynalazków i idei. Rolnictwo, które uznawane jest za rewolucję cywilizacyjną, która zmieniła losy człowieka z istoty myśliwsko – zbierackiej, niewiele różniącej się od zwierząt w członka społeczności, współpracującego z innymi ludźmi, budującego miasta i tworzącego państwa. Rolnictwo, które powstał w dolinach rzek Bliskiego Wchodu rozprzestrzeniło się na inne tereny zamieszkane przez ludzi. Podobnie było z inną rewolucja, która zagroziła poważnie społecznością rolniczym – udomowienie konia na stepach południowej Ukrainy spowodowało, że pasterskie indoeuropejskie plemiona z tych terenów podporządkowały sobie obszary od Atlantyku po Zatokę Bengalską.

Dramatyczne zmiany społeczne nie są charakterystyczne tylko współczesnym ludziom. Arendt przywołuje upadek greckiej polis nie tylko jako upadek cywilizacji, ale także jako upadek polityki, jako konsensusu w dokonaniu wyboru działania przez wolnych obywateli. Oczywiście starożytni wolni obywatele nie musieli się trudzić praca fizyczna, to była domena niewolników, ale w ramach swojej rodziny posiadali pełną, niczym nieograniczoną władzę. Chrześcijaństwo upodmiotywując niewolników, nadając im pełnię praw, jeśli nie na tym świecie, to po śmierci, nie tylko umożliwiło polityczna manipulację tłumem, ale także postawiło pracę w centrum ludzkiego działania. Polityka przestała być narzędziem osiągania porozumienia przez wolnych obywateli w celu osiągania celu akceptowalnego rzez wszystkich wolnych obywateli, a stała się środkiem, metodą oddziaływania na zbiorowość ludzką w celu osiągania celów określonych przez niewielką grupę.

Arendt uważa taki sposób uprawiania polityki za ułomność, która umożliwiała sprawowanie władzy wbrew interesom ludzi, a jej zwieńczeniem jest totalitaryzm – władza elity, która nie reprezentuje jakichkolwiek społecznie przydatnych wartości – manipuluje ludźmi tylko i wyłącznie w celu sprawowania władzy. Według Arendt, człowiek posiada kondycję, ale nie naturę. Dowodzi to totalitaryzm, który jest nie tylko ideologia zrywająca z tradycją, ale tez i dowodem na brak ludzkiej natury. Człowiek przybywa doi świata, funkcjonuje w nim, jako jednostka przezywająca, człowiek pracy, lub, co dotyczy mniejszości, jako jednostka działająca, która dąży do stworzenia po sobie śladu, potwierdzenia swojej nieśmiertelności.

Arendt nie daje nam gotowej odpowiedzi, jak należy postępować, aby nazizm nie powtórzył się w przyszłości. Ukazuje natomiast jego podstawową cechę, pomijaną niestety przez współczesne elity polityczne, – że oznacza on zerwanie z tradycją kultury ludzkiej – w danym miejscu i czasie, odmiennym w różnych częściach świata. Upodmiotowienie polityczne mas musi uwzględniać miejscowe tradycje, szacunek dla tradycji kulturowych, włączenie w ich system nowych technicznych i technologicznych innowacji, jako elementu składowego.

Literatura:

1. Arendt Hannah „Kondycja ludzka” Wydawnictwo Aletheia, Warszawa 2010.

2. Arendt Hannah „ O przemocy” „Nieposłuszeństwo obywatelskie”  Wydawnictwo Aletheia, Warszawa 1999.

3.Arendt Hannah „ Eichmann w Jerozolimie. Rzecz o banalności zła” Wydawnictwo Znak, Kraków 2004.

4. Arendt Hannah, W.H.Auden „Drut kolczasty”, Wydawnictwo Fundacja  Augsta Hrabiego Cieszkowskiego, Warszawa 2011.

5. Arendt Hannah „ Korzenie totalitaryzmu” Wydawnictwo Niezależna Oficyna Wydawnicza, Warszawa 1993.

6. Arendt Hannah „Pisma żydowskie” Wydawnictwo Fundacja Augusta Hrabiego Cieszkowskiego, Warszawa 2012.

7. Barańska Edyta „Człowiek i świat człowieka. Polityka i jej kryzys w interpretacji Hannah Arendt”  Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń 2013.

8.Balibar Etienne „Trwoga mas” , Wydawnictwo Akademickie „Dialog”:, Warszawa 2007.

9, Roy Olivier „Globalized Islam”, Rupa and Co, New Delhi 2005.

10. Toffler Alvin I Heidi “Budowa nowej cywilizacji” Wydawnictwo Zysk I S-ka, Poznań 1995.

11., Bauman Zygmunt „Globalizacja” PIW, Warszawa 2000.

12. Ojciec Święty Benedykt XVI Encyklika „Caritas inveritate” Wydawnictwo M, Kraków 2009.

13. Gasset Ortega y Jose, „Rozmyślania o Europie”, Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 2006.

14. Beyer Peter „religia i globalizacja: “ Zakład Wydawniczy NOMS, Kraków 2005.

15.Corm Georges „Religia i polityka w XXI wieku”, Wydawnictwo Akademickie „Dialog”, Warszawa 2007.

16. Dawn Media Group, Karachi, Pakistan, www.dawn.com. Reports 2010  2013.

17. MEMRI, Middle East Research Institute, Washington DC, USA, www.memri.org.  Reports 2010 – 2013.

Fot. hannaharendtcenter.org

Komentarze

komentarze

stat4u